Zatonął statek z turystami. Są ofiary

Redakcja
06.07.2018 09:47
Tajlandia
fot. PAP/EPA

Co najmniej 10 osób nie żyje, a ok. 45 uznaje się za zaginione po zatonięciu statku z chińskimi turystami u wybrzeży tajlandzkiej wyspy Phuket na Morzu Andamańskim – poinformowała w piątek marynarka wojenna Tajlandii.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Wszystkie ofiary śmiertelne to turyści z Chin, którzy wybierali się na nurkowanie. Poprzedni bilans, podany w czwartek wieczorem, mówił o jednej osobie, która poniosła śmierć.

Niektóre zwłoki znaleźli nurkowie we wraku statku, podczas gdy inne unosiły się na wodzie – poinformował przedstawiciel marynarki Narong Aurabhakdi.

Statek, który na pokładzie miał 105 osób, w tym 93 turystów, 11 członków załogi i jednego przewodnika, wywrócił się w czwartek wieczorem podczas sztormu i zatonął w okolicy wyspy Hae, 10 km na południe od Phuket. Wysokość fal dochodziła do pięciu metrów.

ZDJĘCIA z akcji ratunkowej:

Chińskie władze przekazały, że do Tajlandii w związku z wypadkiem udała się delegacja MSZ ChRL.

Zobacz także

Również w czwartek w okolicy wyspy Mai Ton, na południowy wschód od Phuket, zatonęła inna łódź. Jak poinformowały lokalne władze, uratowano wszystkie 42 osoby znajdujące się na jej pokładzie.

W Tajlandii pora deszczowa trwa od czerwca do października. 

RadioZET.pl/PAP/DG