Ciało milionerki znalezione w lodówce. Było "zatopione w betonie"

29.10.2019 17:45
Ciało milionerki znalezione w lodówce. Było "zatopione w betonie"
fot. ArtOlympic/Shutterstock

Ciało zaginionej, tajskiej milionerki zostało znalezione w lodówce w jej własnym domu – poinformowały w niedzielę zagraniczne media. Zwłoki kobiety wcześniej ktoś zalał betonem. Policja prowadzi śledztwo.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Tragicznego odkrycia dokonała policja w Tajlandii. Dwa tygodnie temu zgłoszono zaginięcie tajskiej milionerki, deweloperki i filantropki Wannee Jiracharoenying. Kobieta ostatni raz widziana była w Chiang Mai (północna część Tajlandii) 18 października bieżącego roku. Zniknięcie milionerki zgłosił jej brat, którego niepokoiła długa nieobecność siostry i całkowity brak kontaktu z nią – Tajka nie odpowiadał na sms-y ani nie odbierała telefonu.

Zobacz także

Ciało w lodówce, "zatopione w betonie"

Policja wszczęła szeroko zakrojone poszukiwania. W niedzielę 27 października funkcjonariusze znaleźli jej zwłoki w jej własnym domu. Były ukryte w lodówce i "zatopione w betonie" – informuje brytyjski dziennik Daily Mirror.

W sprawie wszczęto śledztwo. Tajska policja szuka znajomego Jiracharoenying, który zniknął w ostatnim czasie. Mężczyzna może mieć coś wspólnego ze śmiercią kobiety. Według wstępnych ustaleń śledczych, od momentu zaginięcia milionerki z jej konta bankowego pobrano znaczne sumy pieniędzy. Zniknęły także karty kredytowe oraz samochód Tajki.

Zobacz także

Z kolei sąsiedzi mieszkający w okolicy mieli czuć fetor, unoszący się z posesji zmarłej.

Zobacz także

Prokuratura zleciła wykonanie sekcji zwłok Wannee Jiracharoenying.

 

RadioZET.pl/Daily Mirror