Zamknij

Tajwański myśliwiec F-16 rozbił się w pierwszym dniu manewrów. 31-letni pilot nie żyje

Redakcja
04.06.2018 17:54
F16
fot. Archiwum RadioZET.pl

Tajwański pilot myśliwca F-16 zginął w wyniku katastrofy w poniedziałek w górach w pobliżu Nowego Tajpej. Samolot brał udział w rozpoczętych tego dnia manewrach, w których wojsko wyspy ćwiczy obronę przed atakiem Chin.

Ministerstwo obrony Tajwanu potwierdziło, że na miejscu katastrofy znaleziono szczątki 31-letniego pilota. Samolot zniknął radarów o godz. 13.43, około 30 minut po starcie z bazy lotniczej Hualian na wschodzie wyspy.

Wypadek F-16

Zespół badawczy stara się określić przyczyny wypadku, a tymczasem wstrzymano wszystkie loty F-16 – podała CNA. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do tragedii doprowadziło wiele czynników, w tym złe warunki pogodowe i błąd ludzki – poinformowało lotnictwo.

Wojsko na Tajwanie

Napięcia na linii Pekin-Tajpej zaostrzyły się, gdy w 2016 roku prezydenturę na wyspie objęła Caj Ing-wen, wywodząca się z proniepodległościowej Demokratycznej Partii Postępowej. Caj deklarowała, że chce utrzymać status quo i zapewnić pokój, ale podkreślała, że będzie bronić niezależności Tajwanu i nie da się zastraszyć Pekinowi.

Rozbił się samolot

Rozbity w poniedziałek F-16 to jeden ze 150 samolotów tego typu zakupionych przez Tajwan od USA w celu obrony Cieśniny Tajwańskiej – zauważył hongkoński dziennik „South China Morning Post”.

Zobacz także

RadioZET.pl/South China Morning Post/PAP/strz