Zamknij

Teleskop Webba wystartował. NASA rozpoczęła misję, która "odsłoni tajemnice wszechświata"

PAP
25.12.2021 13:29

Z kosmodromu Europejskiej Agencji Kosmicznej w Gujanie Francuskiej wystartowała o godz. 13:20 w sobotę rakieta z Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba. Maszyna ta - według NASA - ma pomóc "odsłonić tajemnice wszechświata". Początek misji kilkakrotnie przesuwano.

Webb
fot. PAP/EPA

Start misji z Gujańskiego Centrum Kosmicznego planowany był na godz. 13:20 czasu polskiego i doszło do niego niemal punktualnie. Teleskop został wyniesiony w kosmos przez rakietę Ariane 5, która zapoczątkuje jego liczącą 1,5 mln kilometrów i 29 dni podróż do punktu libracyjnego L2, gdzie osiądzie nowy teleskop.

Zgodnie z planem maszyna opuści rakietę po 28 minutach lotu. Następnie, zmierzając do punktu L2 będzie kontynuować dwutygodniowy proces rozkładania swoich elementów, w tym osłony termicznej chroniącej przed Słońcem, instrumentów naukowych i samego zwierciadła.

Mimo ogromnych nakładów finansowych i włożonych wysiłków sukces misji nie jest gwarantowany. Według NASA, rozmieszczenie teleskopu jest jedną z najbardziej skomplikowanych technicznie misji w historii. To m.in. konsekwencja faktu, że teleskop - by zmieścił się do rakiety - musiał zostać złożony jak origami.

Podróż do punktu L2 - jednego z miejsc, w którym równoważą się siły grawitacji Słońca i Ziemi - zajmie 29 dni. Zanim jednak urządzenie będzie w pełni gotowe do rozpoczęcia pracy, minie kolejne ok. 5 miesięcy. Ze względu na odległość, niemożliwe będzie dokonywanie napraw teleskopu, który ma funkcjonować przez co najmniej 5 lat.

Teleskop Jamesa Webba wystartował. NASA wystrzeliła rakietę w kosmos

Warunki pogodowe były oceniane jako pomyślne dla startu. Jeszcze w piątek wystrzelono kilka balonów-sond, które umożliwiają monitorowanie pogody na bieżąco. "Jak dotąd, tylko deszcz, a zwłaszcza wichury płatały figle, wymuszając przesunięcie terminu misji" - pisze w sobotę AFP.

- Pogoda to już ostatni element, na który musimy zwracać uwagę - podkreślał Jean-Marc Durand, zastępca dyrektora kosmodromu w Gujanie Francuskiej w rozmowie z francuską agencją. - Jeśli mówimy o pogodzie, to dlatego, że wszystko inne zostało należycie wykonane i tylko ona pozostaje do sprawdzenia przed ostatecznym odliczaniem - dodawał. 

Wysłanie Teleskopu Jamesa Webba w kosmos stanowi zwieńczenie ponad 25-letnich, wielokrotnie opóźnianych prac nad projektem, który pochłonął 10 miliardów dolarów (kilkakrotnie więcej niż pierwotnie zakładany budżet) i dekady pracy naukowców z USA, Europy i Kanady.

Zbudowane przez koncern zbrojeniowy Northrop Grumman obserwatorium jest największym, najnowocześniejszym i najpotężniejszym teleskopem kosmicznym, który ma zastąpić teleskop Hubble'a, funkcjonujący na orbicie Ziemi od 31 lat.

RadioZET.pl/PAP/Twitter