Zamknij

Ten ruch Putina może rozwścieczyć Rosjan. "Jeśli to usłyszą, dojdzie do wybuchu"

26.08.2022 15:44

Liczba żołnierzy rosyjskiej armii ma powiększyć się o 137 tys. żołnierzy i osiągnąć 1,15 mln. Według Ołeha Żdanowa, ukraińskiego eksperta wojskowego, jest to nierealne przed wiosną, gdy zacznie się kolejny pobór. Stwierdził również, że w Rosji może dojść do “wybuchu społecznego”.

Władimir Putin podpisał dekret o zwiększeniu liczebności armii
fot. AP/Associated Press/East News

Władimir Putin podpisał w czwartek dekret o zwiększeniu liczebności sił zbrojnych. Zdaniem Ołeha Żdanowa jest to “pozbawiony realnej treści populistyczny ruch, który służy uspokojeniu nastrojów społecznych w kontekście porażek Kremla na Ukrainie”. 
 
W jego opinii władze w Moskwie nie są gotowe do tego, by ogłosić powszechną mobilizację, dlatego postanowiły sięgnąć po zastępcze rozwiązanie o pozornym charakterze.

Nowy dekret Putina. "To populistyczny ruch"

- Rosjanie deklarują chęć walki, gdy widzą w telewizorze paradę na placu Czerwonym albo opowiada im się, że ich siły zbrojne zajęły kolejne miasto lub zniszczyły tysiąc ukraińskich samolotów. Jeśli jednak usłyszą, że muszą iść do wojska i chwycić za broń, bo armia sobie nie poradziła, to wówczas dojdzie tam do wybuchu społecznego - powiedział Żdanow w rozmowie z telewizją Kanał 24. 
 
Jak dodał, realnych prób zwiększenia liczebności sił zbrojnych można oczekiwać nie wcześniej niż wiosną, gdy rozpocznie się kolejny pobór. Stan ukompletowania rosyjskich oddziałów na Ukrainie jest jednak katastrofalny i żadne działania pośrednie, służące uniknięciu powszechnej mobilizacji, nie przyniosą w tym względzie poprawy - oznajmił. 
 
Na mocy dekretu wydanego przez Putina liczba żołnierzy w rosyjskiej armii zwiększy się o 137 tys. i osiągnie 1,15 mln. W konsekwencji tej decyzji wzrośnie również całkowita liczebność sił zbrojnych. Od przyszłego roku w będzie tam służyło ogółem 2,04 mln osób, z czego ponad połowa jako żołnierze. Zarządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2023 roku - poinformowała w czwartek agencja Reutera za państwową rosyjską agencją RIA Nowosti.

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK