Zamknij

"Teraz Rosja, wkrótce Korea Północna lub Iran". Analitycy biją na alarm

22.05.2022 16:40
Władimir Putin, Kim Dzong Un
fot. ALEXANDER ZEMLIANICHENKO/AFP/East News

Jeżeli NATO nie powstrzyma teraz Putina, konsekwencje dla świata będą katastrofalne – ostrzegają na łamach dziennika "NRC" gen. Ben Hodges i Timo S. Koster. Eksperci twierdzą, że śladami Rosji mogą pójść bowiem Korea Północna i Iran.

Były szef amerykańskich sił zbrojnych w Europie oraz holenderski analityk Atlantic Council opublikowali wspólny artykuł w weekendowym wydaniu "NRC" zatytułowany: "Teraz Rosja, wkrótce Korea Północna lub Iran". Eksperci przekonują, że NATO musi natychmiast ożywić koncepcję "odstraszania".

Korea Północna i Iran mogą pójść śladami Rosji

"W czasie zimnej wojny »powstrzymywanie« i »wzajemnie gwarantowane zniszczenie« trzymały Związek Radziecki na dystans. NATO skutecznie odstraszało Sowietów aż do upadku ich imperium. Sojusz wystarczająco przekonał Moskwę, że bezpośredni atak na sojuszników z NATO nie ma sensu, albowiem jego cena byłaby zbyt wysoka" – czytamy w "NRC".

Autorzy wskazują, że Zachód pozostawił rosyjskie ataki na Gruzję w 2008 roku i Ukrainę w 2014 roku w dużej mierze bez odpowiedzi a NATO stwierdziło nawet w Koncepcji Strategicznej z 2010 roku, że chce, aby Rosja była "prawdziwym partnerem strategicznym". "Kiedy prezydent Barack Obama wyznaczył użycie broni chemicznej w Syrii jako czerwoną linię w 2012 roku, syryjski dyktator Baszar al-Assad, z pomocą Putina, użył jej przeciwko własnemu narodowi i ostatecznie nic się nie wydarzyło" – przypominają eksperci i dodają, że bierność Zachodu "nie pozostała niezauważona na Kremlu" i "Putin doszedł do wniosku, że może zaatakować Ukrainę bez ponoszenia konsekwencji militarnych".

Analitycy podkreślają, że z wojny w Ukrainie można wyciągnąć jasny wniosek, że zachodnie sankcje nie odstraszają Putina i uważa on sąsiednie kraje, które nie są członkami NATO, za "banitów". Ostrzegają oni także, iż inne kraje posiadające broń masowego rażenia (Chiny, Korea Północna, Iran) nie będą poważnie traktować NATO, jeżeli sojusz nie powstrzyma obecnie Rosji na Ukrainie.

"Należy wzmocnić odstraszanie. W tym względzie niezbędna jest determinacja polityczna. NATO musi być gotowe do działania" –  przekonują Hodges i Koster. Zdaniem autorów tekstu w holenderskim dzienniku Zachód musi stawić czoła Putinowi równie nieprzejednanie jak podczas zimnej wojny. "Będzie to wymagało znacznego wzrostu zdolności uderzeniowej, zwiększonego rozmieszczenia sił zbrojnych w Europie Środkowo-Wschodniej (w tym znacznej stałej armii sił NATO) oraz wyższego poziomu gotowości, który pociągnie za sobą zintensyfikowanie ćwiczeń" – czytamy w artykule.

RadioZET.pl/PAP

C