Kolejne kłopoty Trumpa? Śledczy mają nagranie o opłacaniu modelki

Redakcja
20.07.2018 21:29
The New York Times: prawnik Trumpa nagrał rozmowe o płaceniu modelce
fot. Nicholas Kamm/Dimitrios Kambouris/Getty/AFP/East News

Michael Cohen, wieloletni prawnik prezydenta USA Donalda Trumpa, potajemnie zarejestrował rozmowę z politykiem. Oboje przed wyborami prezydenckimi mieli mówić o pieniądzach dla byłej modelki Playboya Karen McDougal za milczenie w sprawie domniemanego romansu z Trumpem. Zdaniem "The New York Times" śledczy są w posiadaniu tego nagrania.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według nowojorskiego dziennika, agenci Federalnego Biura Śledczego (FBI) przejęli nagranie rozmowy podczas przeszukania biura Cohena w kwietniu tego roku.

Prawnik wraz z Trumpem miał omawiać kwestię zapłacenia byłej aktorce porno za milczenie na dwa miesiące przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku.

Zobacz także

"The New York Times" przypomniał, że Departament Sprawiedliwości USA prowadzi śledztwo w sprawie korumpowania kobiet, w tym Karen McDougal, za nieujawnianie informacji o rzekomych romansach z Trumpem. Prokuratorzy sprawdzają, czy w ten sposób nie naruszono zasad finansowania kampanii wyborczej.

Karen McDougal twierdzi, że miała roczny romans z Trumpem w 2006 roku, krótko po urodzeniu syna przez żonę prezydenta Melanię. Nowojorski dziennik wskazał, że modelka za 150 tys. dolarów w ostatnich miesiącach kampanii prezydenckiej opowiedziała dziennikarzom magazynu plotkarskiego "The National Enquirer" o prywatnych relacjach z politykiem. Ostatecznie opublikowanie historii zostało wstrzymane.

Autentyczność nagrania potwierdził Rudolf Giuliani, obecny prawnik prezydenta USA.  Jego zdaniem na trwającym mniej niż dwie minuty nagraniu Trump omawia z Cohenem płatność na rzecz byłej modelki Playboya. Gospodarz Białego Domu miał nie wiedzieć, że był nagrywany przez swojego ówczesnego prawnika, ale "nie widzi w tym nic złego".

Zdaniem Giulianiego Trump miał próbować odkupić od plotkarskiego magazynu historię jego rzekomego romansu z byłą modelką, ale do takiej transakcji nigdy nie doszło. 

Zobacz także

Prawnik Trumpa płacił za milczenie?

"NYT" pisze, że Cohen, który był niegdyś "strażnikiem wielu sekretów Trumpa" wydaje się coraz bardziej zainteresowany podjęciem współpracy ze śledczymi.

Postępowanie wobec Cohena zostało podjęte w związku z dochodzeniem prokuratora specjalnego Roberta Muellera prowadzącego śledztwo ws. Russiagate.

FBI analizuje dokumenty, korespondencję mailową i inne materiały Cohena, dotyczące miedzy innymi sprawy opłacenia przez niego gwiazdy porno Stromy Daniels oraz Karen McDougal, które utrzymują, że miały romans z Trumpem. Cohen wręczył aktorce porno 130 tys. dol. za milczenie, by nie zaszkodziła kampanii wyborczej jego klienta.

Wypowiedzi samego Trumpa na temat opłacenia Daniels są sprzeczne; początkowo utrzymywał, że nic nie wiedział o tej transakcji, potem przyznał, że do niej doszło, ale podkreślał, że Cohen nie wykorzystał do tego funduszy przeznaczonych na jego kampanię wyborczą - co stanowiłoby złamanie przepisów wyborczych.

Na wiosnę McDougal wystąpiła do sądu w Kalifornii z pozwem mającym jej umożliwić wycofanie się z umowy, zakazującej jej wypowiadania się na temat jej relacji z obecnym prezydentem.

Zobacz także

RadioZET.pl/The New York Times/PAP/PTD