Zamknij

"The Washington Post": Mołdawia obawia się rosyjskiej inwazji. Ludzie przygotowują plany ucieczki

07.03.2022 18:31

Po inwazji Putina na Ukrainę Mołdawia obawia się, że może być następna. W kraju wyczuwalna jest nerwowa atmosfera - donoszą dziennikarze "The Washington Post". Jak dodają, niektórzy Mołdawianie gromadzą obce waluty i przygotowują plany ucieczki.

Ukraińscy uchodźcy na granicy z Mołdawią
fot. AP/Associated Press/East News - Ukraińscy uchodźcy na granicy z Mołdawią

W Mołdawii nie było słychać alarmów przeciwlotniczych ani eksplozji, ale mieszkańcom tego kraju już teraz zaczyna udzielać się niepokój związany z wojną. Jak informuje "Washington Post", wiele osób, przyglądając się działaniom Putina, mówi wprost, że czuje się zagrożona we własnym kraju. Obawiają się, że gospodarz Kremla nie poprzestanie na Ukrainie.

Mołdawia boi się agresji ze strony Rosji

Ludzie w Mołdawii - jak donosi dziennik - wymieniają nerwowe wiadomości w mediach społecznościowych. Niektórzy z nich gromadzą obce waluty i przygotowują plany ucieczki. „Nigdy nie wiadomo, co kryje się w głowie szalonej osoby” - mówi "TWP" mieszkaniec Kiszyniowa 32-letni Evgheni Liuft.

Mołdawia, dawna republika radziecka, podobnie jak Ukraina, nie jest członkiem NATO. W czwartek podpisała natomiast wniosek o przyjęcie do Unii Europejskiej. Krok ten rozzłościł Rosję, której 1500 żołnierzy stacjonuje w Naddniestrzu, separatystycznym rejonie na wschodzie Mołdawii.

Przypomnijmy, kilka dni temu do sieci trafiło nagranie z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Białorusi. Przywódca tego kraju Alaksandr Łukaszenka wskazywał mapę, na której jednym z celów miała być Mołdawia. Wydawało się, że może to być mapa inwazji na naszych wschodnich sąsiadów. Zwrócił na to m.in. uwagę białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan. Sprawa zaniepokoiła władze Mołdawii, które wezwały do siebie ambasadora Białorusi w Kiszyniowie Anatolija Kalinina.

“W trakcie rozmowy z (mołdawskim - red.) sekretarzem stanu Rusłanem Bolboceanem ambasador Anatolij Kalinin powiedział, że sprawa ta wynika z nieprawidłowego przedstawienia informacji przez urzędników Ministerstwa Obrony Republiki Białorusi” - poinformowało MSZ Mołdawii. Resort wyraził oczekiwanie, że białoruska ambasada w Kiszyniowie podejmie działania służące zwalczaniu nieprawdziwych informacji rozpowszechnianych w opinii publicznej. Zaapelował też do obywateli Mołdawii o spokój.

RadioZET.pl/"The Washington Post"/PAP

Wojna w Ukrainie. Relacja na żywo. Najnowsze informacje