Zamknij
pożar w Nowym Jorku
  • EN_01508255_0735 (1)
  • mid-epa09676344
  • mid-epa09676343
  • 5 Zobacz
fot. Scott Heins/Getty AFP/East News

Co najmniej 19 osób, w tym dziewięcioro dzieci, zginęło w niedzielę w pożarze, który wybuchł w budynku mieszkalnym w nowojorskiej dzielnicy Bronx. 63 osoby odniosły obrażenia, w tym 32 - zagrażające życiu.

Ogień rozgorzał tuż przed godziną 11 czasu miejscowego (godz. 17 w Polsce) w dwukondygnacyjnym mieszkaniu mieszczącym się na drugim i trzecim piętrze budynku z 120 mieszkaniami, zbudowanego w 1972 roku.

Pożar w Nowym Jorku. "To jeden z najgorszych, jakich byliśmy świadkami"

"Liczby są przerażające. To jeden z najgorszych pożarów, jakich byliśmy świadkami w czasach współczesnych" - ocenił cytowany przez dziennik „New York Times” burmistrz Eric Adams.

Według komisarza straży pożarnej Daniela A. Nigro strażacy przybyli na miejsce w ciągu trzech minut, kiedy dym ogarnął już cały 19-kondygnacyjny budynek. Jak dodał, ratownicy trafiali na lokatorów "na każdym piętrze" i wyciągali ich w stanie "zatrzymania akcji serca i oddechu". Wiele osób ucierpiało po nawdychaniu się dymu.

Nieznana jest jeszcze przyczyna pożaru. Walczyło z nim ok. 200 strażaków. Jak przypomina "NYT", najbardziej tragiczny pożar w historii miasta wydarzył się w 1911 roku, w fabryce Triangle Shirtwaist Company na Manhattanie. Zginęło wówczas 146 osób, w tym 123 młodych kobiet.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP-Andrzej Dobrowolski