Zamknij

Syryjska grupa wspierana przez CIA dokonała egzekucji chłopca. Trump odcina pomoc dla opozycji

Redakcja
03.08.2017 07:19
Syryjska grupa wspierana przez CIA dokonała egzekucji chłopca. Trump odcina pomoc dla opozycji
fot. ons.pl

Wideo przedstawiające brutalną egzekucję chłopca przez syryjską grupę korzystającą ze wsparcia CIA spowodowało, że prezydent  Donald Trump zakończył pomoc dla opozycji w Syrii - poinformował tygodnik "Weekly Standard" w swoim najnowszym wydaniu.

Donald Trump na początku tego roku obejrzał wideo z dokonanej w roku 2015 egzekucji kilkunastoletniego chłopca w okolicach Aleppo przez członków Ruchu Nour al-Din al-Zenki walczącego z siłami rządowymi w Syrii. Podczas egzekucji rebelianci obcięli chłopcu głowę, którą następnie zatknęli na nożu i prezentowali na rozpowszechnianym w internecie wideo jak trofeum.

Zagłosuj

Czy czujesz się bezpiecznie w Polsce?

Liczba głosów:

- Prezydent Trump po obejrzeniu wideo natychmiast zażądał od amerykańskiego wywiadu wyjaśnienia, dlaczego zdolni do popełnia takiej odrażającej zbrodni ekstremiści z Ruchu Nour al-Din al-Zenki, związanego z główną organizacją zbrojną syryjskiej opozycji, Wolną Armią Syrii (WAS), otrzymują amerykańską pomoc materialną - poinformował, powołując się anonimowo cytowanych uczestników rozmów w Białym Domu, Thomas Joscelyn, ekspert bliskowschodni ponadpartyjnej Fundacji Obrony Demokracji (Foundation for Defense of Democracy) na łamach konserwatywnego tygodnika "The Weekly Standard".

Zobacz także

Ponieważ prezydent Trump nie otrzymał od przedstawicieli CIA i swoich doradców zadowalającego wyjaśnienia, zdecydował się zakończyć program pomocy CIA dla całej opozycji syryjskiej - wyjaśnia Joscelyn, omawiając historię przebiegu "tajnej wojny" prowadzonej przez CIA w Syrii.

Niechętny Trumpowi dziennik "The Washington Post", który 19 lipca br. jako pierwszy poinformował o wstrzymaniu pomocy USA dla syryjskiej opozycji, opublikował tę informację z wyjaśnieniem, że "takiej decyzji Waszyngtonu od dawna domagała się Moskwa". Nic dziwnego, że wielu amerykańskich polityków z obu partii reprezentowanych w Kongresie, skrytykowało Trumpa, zarzucając mu uleganie woli Putina.

RadioZET.pl/pap/maal