Trump odwołuje spotkanie z Kim Dzong Unem. Komentarz Korei Północnej

Redakcja
25.05.2018 07:41
Kim Dzong Un
fot. PAP/EPA

Wiceminister spraw zagranicznych Korei Płn. Kim Kye Gwan oświadczył, że jego kraj jest gotów do rozwiązywania problemów z USA „kiedykolwiek i jakkolwiek” – poinformowała w piątek północnokoreańska agencja prasowa KCNA. Jest to pierwsza reakcja Pjongjangu na odwołanie przez prezydenta USA spotkania z przywódcą Korei Płn.

— Odnosimy się z wielkim poważaniem do wysiłków prezydenta Trumpa, bez precedensu w porównaniu z innymi prezydentami, aby doprowadzić do historycznego szczytu — powiedział wiceminister.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Według jego słów „nagłe odwołanie spotkania (na szczycie) zaskoczyło nas i jesteśmy zmuszeni określić to odwołanie jako wyjątkowo godne ubolewania”.

Trump odwołuje spotkanie z Kimem

— Ponownie mówimy Stanom Zjednoczonym, że jesteśmy otwarci na rozwiązywanie problemów kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób — dodał.

Zobacz także

Prezydent Trump w opublikowanym w czwartek przez Biały Dom liście do przywódcy Korei Płn., Kim Dzong Una, poinformował, że odwołuje zaplanowane na 12 czerwca spotkanie na szczycie w Singapurze. Jednocześnie zachęcił Pjongang do kontaktów w przyszłości.

Amerykański prezydent podkreślił, że „nie mógł doczekać się” spotkania. „Niestety z powodu ogromnego gniewu i otwartej wrogości w Waszym najnowszym oświadczeniu sądzę, że obecnie nie jest właściwe odbycie tego długo planowanego spotkania” — napisał Trump.

Zobacz także

Według anonimowego źródła w Białym Domu do podjęcia ostatecznej decyzji o odwołaniu szczytu skłoniła Amerykanów reakcja Pjongjangu na wypowiedzi wiceprezydenta USA Mike'a Pence'a. Północnokoreański wiceminister spraw zagranicznych Czo Son Hui w nocy ze środy na czwartek nazwał wypowiedzi Pence'a na temat Korei Północnej, w których oceniał, że temu krajowi „grozi los Libii”, „głupimi”. Czo Son Hui groził ponownie USA nuklearną konfrontacją.

RadioZET.pl/PAP/KM