Zamknij

Obława na uzbrojonych mężczyzn w Saskatchewan. Jeden z nich zabił co najmniej 10 osób

PAP
05.09.2022 19:31

W kanadyjskiej prowincji Saskatchewan trwa obława na dwóch mężczyzn: jeden z nich zabił w niedzielę co najmniej 10 osób - poinformowały kanadyjskie media. Wskutek ataków co najmniej 15 osób zostało rannych.

Trwa obława za sprawcami masakry w Saskatchewan
fot. AA/ABACA/Abaca/East News/Zdj. ilustracyjne

W niedzielę o 7.12 rano lokalnego czasu policja w Saskatchewan ogłosiła alert w związku z informacjami o atakach nożem. 45 minut później Royal Canadian Mounted Police (RCMP) opublikowała nazwiska oraz wizerunki mężczyzn podejrzewanych o ataki, ich zdjęcia i numer rejestracyjny samochodu, którym mogą się poruszać. Alert zalecający pozostanie w domu, nie podchodzenie do podejrzanych osób, niezabieranie autostopowiczów i niepodawanie, gdzie zauważono patrole policyjne, rozszerzono po południu na sąsiednie prowincje – Manitobę i Albertę.

Poszukiwani są dwaj mężczyźni - 31-letni Damien Sanderson i rok młodszy Myles Sanderson, którzy są uzbrojeni i niebezpieczni. Pokrewieństwo pomiędzy nimi nie jest jasne. Według policji mężczyźni są prawdopodobnie w Reginie - mieście będącym stolicą prowincji - tam ich ostatnio ostatnio widziano, poinformowały lokalne media.

Trwa obława za sprawcami masakry w Saskatchewan

Zastępca komisarza RCMP Rhonda Blackmore powiedziała, że zabitych i rannych znaleziono w 13 miejscach na terenie James Smith Cree Nation i we wsi Weldon, w społeczności liczącej około 200 osób na północny wschód od Saskatoon w prowincji Saskatchewan. Dodała, że niektóre ofiary zostały zaatakowane z premedytacją, a inni przypadkowo. Wezwała podejrzanych do oddania się w ręce policji.

Damien Sanderson i Myles Sanderson
fot. HANDOUT/AFP/East News/Na zdjęciu: Damien Sanderson i Myles Sanderson

W okolicy ogłoszono w niedzielę stan wyjątkowy. - To byli nasi krewni, przyjaciele. W większości wszyscy jesteśmy tu spokrewnieni, więc jest to dość trudne - powiedział Calvin Sanderson, jeden z przywódców lokalnej społeczności. Tej zbieżności nazwisk z poszukiwanymi media również nie wyjaśniają.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK