Potężne tsunami uderzyło w Indonezję. Co najmniej 222 ofiary [ZDJĘCIA]

Redakcja
23.12.2018 12:00
Potężne tsunami uderzyło w Indonezję. Co najmniej 222 ofiary [ZDJĘCIA]
fot. PAP/EPA

Co najmniej 222 osoby zginęły, 843 zostały ranne, a 28 zaginęło w wyniku fal tsunami, które w sobotę uderzyły w wybrzeża wokół Cieśniny Sundajskiej między wyspami Jawa i Sumatra w Indonezji - podała w niedzielę agencja ds. zwalczania skutków katastrof w tym kraju.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Liczba ofiar stale rośnie. Wcześniejszy bilans mówił o 168 ofiarach śmiertelnych, 745 rannych i 30 zaginionych.

Tsunami w Indonezji

Prawdopodobną przyczyną tsunami były wstrząsy dna morskiego po piątkowej erupcji wulkanu Anak Krakatau. Słup popiołu wzniósł się wówczas na wysokość 400 metrów. Władze ostrzegły, że nikt nie powinien zbliżać się do wulkanu na odległość mniejszą niż dwa kilometry.

Tsunami uderzyło ok. godz. 21.30 czasu lokalnego w sobotę (godz. 15.30 w Polsce). Według komunikatu indonezyjskiej Agencji Meteorologii, Klimatologii i Geofizyki (BMGK) fale tsunami uderzyły w wybrzeża cieśniny Sund, w tym na plaże w rejonie Pandeglang, Serang i Lampung w prowincji Banten na zachodnim krańcu wyspy Jawa. Są wśród nich kurorty bardzo popularne wśród zagranicznych turystów. Pierwszej pomocy poszkodowanym udziela policja.

Anak Krakatau, jeden z najaktywniejszych wulkanów na świecie, w ostatnich miesiącach wybuchał wielokrotnie. Znajduje się na małej wysepce w cieśninie Sund.

Cieśnina Sund między wyspami Jawa i Sumatra łączy Morze Jawajskie z Oceanem Spokojnym.

We wrześniu br. ponad 2 tys. osób poniosło śmierć w rezultacie silnego trzęsienia ziemi w rejonie indonezyjskiej wyspy Sulawesi. Powstałe wówczas fale tsunami wyrządziły poważne zniszczenia w nadmorskim mieście Palu.

Indonezja położona jest w rejonie aktywnym sejsmicznie będącym fragmentem tzw. "ognistego kręgu" otaczającego Ocean Spokojny. Charakteryzuje się on częstymi erupcjami wulkanów i trzęsieniami ziemi. 

RadioZET.pl/PAP/DG