Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Dziennikarz podpalił się w proteście przeciwko władzom Tunezji

26.12.2018 17:30
xxx wiadomosci

W tunezyjskim mieście al-Kasrajn doszło do starć protestujących z policją. Zamieszki wybuchły po tym, jak 32-letni dziennikarz dokonał samospalenia. Na wideo nagranym przed śmiercią wezwał swoich rodaków do kolejnej rewolucji przeciwko władzom.

Tunezja. Dziennikarz Abderrazak Zorgui podpalił się w proteście przeciwko władzom fot. Business News/YouTube

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podała telewizja al Jazeera, 32-letni dziennikarz Abderrazak Zorgui zmarł w poniedziałek w szpitalu, po tym jak podpalił się w mieście al-Kasrajn w zachodniej Tunezji.

Przed samospaleniem nagrał wideo, na którym tłumaczył powody swojego desperackiego kroku. Podkreślił, że to jego protest przeciwko złej sytuacji w kraju i korupcji. Wezwał swoich rodaków do kolejnej rewolucji przeciwko władzom w Tunisie.

- Dla synów al-Kasrajn, którzy nie mają środków do życia, dzisiaj rozpoczynam rewolucję. Mam zamiar się podpalić - powiedział na nagraniu Zorgui. 

Również od samospalenia rozpoczęła się fala protestów w Tunezji w grudniu 2010 roku. Wówczas w proteście przeciwko likwidacji swojego straganu podpalił się w mieście Sidi Bu Zajd 26-letni Mohamed Bouazizi.

Jego śmierć doprowadziła do obalenia reżimu wieloletniego prezydenta Tunezji Zina al-Abidina Ben Alego, a w konsekwencji do wybuchu arabskiej wiosny na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej.

Zorgui w swoim ostatnim nagraniu wyraził rozczarowanie brakiem zmian w jego ojczyźnie i niespełnieniem obietnic z czasów arabskiej wiosny.

Po tym, jak 32-letni dziennikarz zmarł w wyniku poparzeń, w al-Kasrajn doszło do starć protestujących z policją. Sofiane Zaag, rzecznik tunezyjskiego resortu spraw wewnętrznych przekazał, że w zamieszkach zostało rannych 6 funkcjonariuszy i kilka osób zostało aresztowanych.

Do niepokojów doszło również we wtorek wieczorem, ale władze wysłały do al-Kasrajn dodatkowe siły policyjne. Pogrzeb 32-letniego dziennikarza odbył się 25 grudnia.

Al-Jazeera podkreśla, że bezrobocie i poziom ubóstwa w Tunezji jest bardzo wysoki. Ponadto w pobliskich terenach górskich władze walczą z sympatykami tzw. Państwa Islamskiego (IS) i al-Kaidy.

Tunezyjski Narodowy Związek Dziennikarzy wezwał do demonstracji w odpowiedzi na śmierć ich 32-letniego kolegi po fachu. W oświadczeniu organizacja podkreśliła, że Zorgui zginął w proteście przeciwko "złej sytuacji społecznej oraz braku nadziei".

RadioZET.pl/Al-Jazeera/PTD

Oceń