Kevin Spacey przed sądem. Aktor nie przyznaje się do zarzutu molestowania

Redakcja
07.01.2019 23:36
Kevin Spacey przed sądem. Aktor nie przyznaje się do zarzutu molestowania
fot. PAP/EPA

Amerykański aktor Kevin Spacey nie przyznał się przed sądem w Nantucket do zarzutu napastowania seksualnego i naruszenia nietykalności cielesnej 18-latka w 2016 roku. Rozprawa zakończyła się już po 6 minutach. Kolejna zaplanowana jest na marzec.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sąd rejonowy wydał wobec aktora zakaz zbliżania się do powoda i jego rodziny oraz nawiązywania z nim „pośredniego lub bezpośredniego kontaktu”.

Poniedziałkowa rozprawa odbywała się przy dużym zainteresowaniu mediów i mieszkańców Nuntucket, ale zakończyła się po zaledwie sześciu minutach. Kolejną wyznaczono na 4 marca. Sąd zdecydował, że aktor nie musi stawić się na niej osobiście, ale musi być dostępny pod telefonem na wypadek dodatkowych pytań.

PRZECZYTAJ TEŻ: Kevin Spacey z kolejnymi oskarżeniami. Tym razem od aktora Guya Pearce'a

Na prośbę prawników Spacey'a sędzia zgodził się na zabezpieczenie danych z telefonu komórkowego ofiary z sześciu miesięcy po rzekomej napaści. Adwokat aktora powiedział, że dane te prawdopodobnie oczyszczą jego klienta z zarzutów.

Ani Spacey, ani jego prawnicy nie wydali komentarza do sprawy, gdy opuszczali siedzibę sądu w poniedziałek.

Aktor oskarżony jest o to, że w lipcu 2016 roku upił i seksualnie napastował 18-latka, zatrudnionego w jednym z barów w Nantucket. Napastowany okazał się synem prezenterki telewizyjnej Heather Unruh. Jak później relacjonowała dziennikarzom, Spacey  miał upić jej syna,  następnie rozpiąć mu rozporek i dotykać genitaliów. Chłopak  uciekł z baru, gdy Spacey poszedł do łazienki.

Od jesieni 2017 roku wobec aktora wysunięto ponad 30 zarzutów dotyczących napaści seksualnych i napastowania seksualnego. W październiku 2017 roku aktor Anthony Rapp publicznie oskarżył Spacey'a o to, że próbował przemocą skłonić go do czynności seksualnych w 1986 roku, gdy miał zaledwie 14 lat. Spacey opublikował wówczas oświadczenie, w którym przeprosił za „głęboko niestosowne zachowanie po pijanemu”, zastrzegając, że nie pamięta całej sytuacji.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Kevin Spacey oskarżony o molestowanie. Wydał oświadczenie: „jestem gejem"

W grudniu Spacey niespodziewanie opublikował wideo nawiązujące do serialu „House of Cards”, w którym grał główną rolę. Na nagraniu  - pozbawionym konkretnego adresata  - mówi m.in.: „Z pewnością nie będę płacił ceny za coś, czego nie zrobiłem”. Nie jest jasne, czy odniósł się tymi słowami do zarzutów z Nantucket.

RadioZET.pl/PAP/JŚ