Zamknij

Dzieci zmarły w nagrzewającym się aucie. Ojciec zapomniał o nich, idąc do pracy

27.07.2019 10:21
Dziecko
fot. Shutterstock

Roczne bliźnięta zmarły w piątek po tym, jak ojciec zostawił je w nagrzanym samochodzie. Mężczyzna miał o nich zapomnieć, spiesząc się do pracy. Niedługo usłyszy zarzuty.

Do tragedii doszło w nowojorskiej dzielnicy Bronx. Juan Rodriguez przyjechał ze swoimi dziećmi, bliźniętami Marizą i Phoenixem, do szpitala im. Jamesa J. Petersa w Kingsbridge, gdzie jest zatrudniony jako pracownik socjalny. Przed godz. 8 rano wysiadł z auta i poszedł na dyżur. 

Był na tyle pochłonięty pracą, że zapomniał dwojgu dzieci, które zostawił na tylnym siedzeniu samochodu. Według świadków, gdy po ośmiu godzinach wrócił do samochodu, zaczął krzyczeć z przerażenia. Jego dzieci już nie żyły.

39-latek został zatrzymany. Najprawdopodobniej usłyszy zarzut podwójnego nieumyślnego zabójstwa.

Zobacz także

Zostawienie dzieci w aucie jest groźne dla ich zdrowia, już gdy temperatura na zewnątrz wynosi 21 stopni Celsjusza. Kiedy na zewnątrz są 33 st. C, po dwudziestu minutach w zamkniętym i nagrzanym aucie może być już 50 st. C.

RadioZET.pl/PAP/nypost.com