Zamknij

USA: W pożarze spłonęło 80 proc. budynków jednej miejscowości

08.09.2020 20:06
Pożar Malden
fot. screen Whitman Brett Myers Facebook (3)

Katastrofalny w skutkach pożar zniszczył większość budynków w amerykańskiej miejscowości Malden (stan Waszyngton). „Skali tej katastrofy nie da się wyrazić słowami” – skomentował szeryf hrabstwa. Ogniem zajęły się m. in. komisariat, remiza, urząd, poczta.

Pożar w miejscowości Malden na wschodzie stanu Waszyngton wymknął się spod kontroli służb. Zamieszkałe przez kilkaset osób miasteczko płonie od samego rana. Strażacy nie nadążają z gaszeniem ognia.

Skali tej katastrofy naprawdę nie da się wyrazić słowami – opisał krótko stan klęski szeryf hrabstwa Whitman Brett Myers. Wspomniał, że nawet po ugaszeniu, koszmar i skala dramatu odciśnie na zawsze piętno w pamięci mieszkańców.

Pożar w USA. Spłonęło większość budynków w miasteczku

Pożar zostanie ugaszony, ale społeczność zmieniła się na zawsze. Mam tylko nadzieję, że nie stwierdzimy, że pożar pochłonął więcej niż domy i budynki. Modlę się, by wszystkim udało się wydostać na czas – dodał szeryf.

Zobacz także

Nadzieję, że nikt nie zginął, służby pokładają w ogłoszonej tuż przed rozprzestrzenieniem się ognia ewakuacji ludności. Strażacy pracują w pocie czoła weryfikując, czy żywioł nie przyniósł ofiar śmiertelnych i rannych. Do tej pory takowych nie stwierdzono.

We wschodnim Waszyngtonie pożary podsyca silny wiatr. Tylko w poniedziałek płonął obszar o powierzchni 120 tys. hektarów. Zagrożenie ogniowe ma utrzymać się jeszcze przez dwa dni. Ponad 100 tys. osób w stanie Waszyngton nie ma prądu.

Jak podał Narodowy Ośrodek Przeciwpożarowy (NIFC), obecnie w USA jest 75 dużych pożarów, najwięcej z nich w Kalifornii.

RadioZET.pl/PAP