Zamknij

USA: Wiatr nakręca pożary w Kalifornii. Żywioł wymyka się spod kontroli

30.10.2019 12:09
Pożary Kalifornia
fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

Pożary w Kalifornii wymykają się spod kontroli – alarmuje „Los Angeles Time”. Żywioł rozprzestrzenia się wskutek silnego wiatru. Ewakuowano już ponad 200 tysięcy mieszkańców, swoje posiadłości musiały opuścić gwiazdy: koszykarz Le Bron James czy były filmowiec i gubernator stanu Arnold Schwarzeneger.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Pożary pustoszą Kalifornię. Kilka dni temu gubernator stanu Gavin Newsom ogłosił stan wyjątkowy w związku z klęską żywiołową. Ewakuowano już ponad 200 tys. ludzi.

Szacuje się, że w rejonie zagrożenia znajduje się ponad 25 milionów mieszkańców. Sytuacja jest poważna zarówno w metropolii Los Angeles, jak i na peryferiach stanu. Ogniska pożarów gaszone są z powietrza.

Newsom zapewnił, że władze skorzystają „z każdego dostępnego środka”, by zwalczyć klęskę żywiołową.

Tysiące ewakuowanych, również gwiazdy 

Z pożarem mierzą się również gwiazdy. Tylko w poniedziałek domy musiało opuścić kilkadziesiąt tys. osób. W gronie znaleźli się koszykarski gwiazdor LeBron James oraz aktor i były gubernator Kalifornii, Arnold Schwarzenegger. Na ewakuację szykuje się też Marcin Gortat. Były gracz Los Angeles Clippers napisał na Twitterze:

W wyniku klęski żywiołowej główny dostawca prądu w regionie, Pacific Gas ad Electric, wyłączył dopływ energii do ponad 2,2 mln odbiorców. Spółka chce zapobiec iskrzeniu infrastruktury. Powodem decyzji jest wiatr, który przenosi ogniska pożarów.

Zobacz także

Skala podmuchów wiatru naprawdę będzie stanowić problem.

Daniel Swain, amerykański klimatolog, dla „LAT”
Pożary Kalifornia
fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
Pożar
fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

RadioZET.pl/PAP/Los Angeles Time