Zamknij

Rosjanka chciała otruć sąsiadkę. W tym celu przyniosła sernik. I nie był to jej pierwszy raz

Redakcja
04.03.2018 11:14
Sernik
fot. Pixabay

Za usiłowanie zabójstwa odpowie 42-letnia Rosjanka zamieszkała w Nowym Jorku, która dwa lata temu próbowała uśmiercić swoją znajomą. To jednak niejedyna kryminalna sprawa, z którą powiązana jest kobieta.

Historia ta - którą prowadzący śledztwo w tej sprawie policjanci i prokuratorzy określają jako "nietypową" - wydarzyła się dwa lata temu w nowojorskiej dzielnicy Queens. 42-letnia Wiktoria Nasyrowa odwiedziła w mieszkaniu swoją 35-letnią koleżankę.

Kobiety był do siebie bardzo podobne - miały ciemne włosy, jasną cerę, były z pochodzenia Rosjankami. Chytry plan Wiktorii zakładał więc...kradzież tożsamości swojej sąsiadki.

42-latka poczęstowała młodszą znajomą sernikiem, który zawierał w sobie dużą dawkę fenazepamu - silnego środka nasennego, który przyjęty w zbyt dużej ilości może spowodować zgon. Aby upozorować samobójstwo, rozebrała ją także do bielizny i położyła na łóżku. W międzyczasie ukradła również biżuterię, pieniądze i dokumenty.

Wiktorię zatrzymano w marcu 2017 roku. Prokuratura przedstawiła jej zarzut usiłowania zabójstwa. W toku śledztwa wyszło na jaw, że to nie pierwsza tego typu historia, której bohaterką jest Nasyrowa. Kilka lat wcześniej, jeszcze gdy mieszkała w Rosji, była podejrzaną w sprawie o morderstwo innej swojej sąsiadki, której zwłoki znaleziono kilka miesięcy później. Nasyrowa wdała się jednak w romans ze funkcjonariuszem prowadzącym tamto śledztwo, co prawdopodobnie pozwoliło jej bezpiecznie opuścić kraj i wyjechać do Stanów.

Z informacji medialnych wynika, że już w Ameryce Rosjanka uprawiała proceder oolegający na uwodzeniu, a następnie odurzaniu i okradaniu bogatych mężczyzn.

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP