USA: Zginęła ośmioosobowa rodzina. Ich samochód spadł z klifu

Katarzyna Mierzejewska
03.04.2018 17:26
USA: Zginęła ośmioosobowa rodzina. Ich samochód spadł z klifu
fot. Mendocino Sheriff/facebook

Tragedia w Kalifornii. SUV spadł z klifu. Zginęła ośmioosobowa rodzina. Teraz śledczy zdradzają, że zgon rodziny „mógł być następstwem celowego działania”. 

Ośmioosobowa rodzina poruszała się SUV-em po autostradzie. W pewnym momencie samochód zjechał z drogi i spadł z klifu. Zginęły dwie matki i ósemka ich adoptowanych dzieci. To Sarah i siedząca za kierownicą Jennifer Hart — oraz sześcioro ich adoptowanych dzieci w wieku 19, 16, 15, 14 (dwoje) i 12 lat. 

Śledczy odczytali zapis z wraku samochodu. Okazuje się, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że śmierć mogła być zaplanowana. Nie znaleziono śladów hamowania czy dowodów na to, że auto wpadło w poślizg. 

Ośmioosobowa rodzina pochodziła z Woodland w stanie Waszyngton. Do tragedii doszło pod koniec marca. Kierowcy przejeżdżający w okolicy klifu zauważyli wrak dużego samochodu. Po gruntownej analizie śledczy mają wątpliwości, czy katastrofa to faktycznie nieszczęśliwy wypadek drogowy. 

Na światło dzienne wychodzą też inne fakty dotyczące życia rodziny. Okazało się, że odwiedzała ją opieka społeczna, a dzieci „mogły być ofiarą nadużyć”.

radioZET.PL/ABC NEWS, Gazeta.pl/KM