Zamknij

USA ostrzega: Zagrożenie terrorystyczne na popularnej turystycznej wyspie

Redakcja
10.05.2017 13:09
USA ostrzega: Zagrożenie terrorystyczne na popularnej turystycznej wyspie
fot. Barn Leker

Grupy terrorystyczne planują porywanie cudzoziemców na popularnej wśród turystów wyspie Palawan. Władze USA przestrzegają przed podróżami w ten rejon kraju. Filipińskie wojsko potwierdza obawy. Do tej pory zagrożenie istniało jedynie na dalekim południu kraju, a strefy turystyczne były bezpieczne.

Ambasada USA w stolicy Filipin wydała swoim obywatelom ostrzeżenie, aby „uważnie przeanalizowali” plany podróży po tym kraju. Amerykanie podali nawet dwa miejsca, w których może dojść do porwania zagranicznych turystów. Chodzi o stolicę wyspy Palawan, Puerto Princesa oraz wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO Park Narodowy Rzeki Podziemnej Puerto Princesa. To bardzo popularne miejsca wśród turystów odwiedzających Filipiny.

Wojsko potwierdza

Następnego dnia (środa, 10 maja) filipińskie wojsko oświadczyło, że „podziela obawy” ambasady USA w Manili i zaostrzone zostały środki bezpieczeństwa w obiektach turystycznych na Palawanie.

Zobacz także

W zeszłym miesiącu islamscy bojownicy Abu Sajaf usiłowali porwać turystów na wyspie Bohol. Siły bezpieczeństwa udaremniły jednak ich próbę zabijając dziewięciu bojowników. W akcji zginęło też trzech żołnierzy i policjant. Do tej pory nie dochodziło do aktów terroru w strefach turystycznych, a zagrożenia miały miejsce jedynie na rzadko odwiedzanym południu kraju. Atak na wyspie Bohol i ostrzeżenia dla udających się na Palawan mogą negatywnie odbić się na branży turystycznej Filipin.

Zobacz także

Polska wioska na Filipinach

W kwietniu opisywaliśmy historię Tomasza Kosińskiego i Gerarda Majchera, którzy właśnie na Palawanie postanowili wybudować wioskę, w której zamieszkają Polacy. Arkadia - bo tak nazywa się projekt - składać się będzie z kilkudziesięciu prostych domów, które można kupić już za 15 tys. złotych. Jak zapewniają pomysłodawcy, będzie tam wszystko, co jest niezbędne do życia. - Na Filipinach można oderwać się od wyścigu szczurów, stresu, narzekania i medialnego chaosu. Koło nas jest pełno negatywnych informacji, które zatruwają nam życie - reklamuje swój pomysł Tomasz Kosiński. Miejmy zatem nadzieję, że zagrożenie na Palawanie jest tylko chwilowe i "Arkadia" będzie się budowała zgodnie z dotychczasowym planem.

RadioZET.pl/PAP/strz