Zamknij

USA ostrzegają Rosję. "Zareagujemy zdecydowanie. Konsekwencje będą katastrofalne"

26.09.2022 09:09

Waszyngton ostrzegł Moskwę, że jakiekolwiek użycie broni jądrowej w Ukrainie spotka się z “katastrofalnymi konsekwencjami”. - Stany Zjednoczone zareagują zdecydowanie - ostrzegł Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa USA, cytowany przez Reutersa. Dodał, że Amerykanie zamierzają nadal wspierać Ukrainę, wysyłając jej broń i zapewniając rozpoznanie wywiadowcze.

Joe Biden
fot. Drew Angerer/Getty AFP/East News

Stany Zjednoczone ostro zareagowały na rosyjskie sugestie o użyciu broni jądrowej w Ukrainie. - Jeśli Rosja przekroczy tę linię, będą katastrofalne konsekwencje dla Rosji. Stany Zjednoczone zareagują zdecydowanie - powiedział w niedzielę w programie NBC Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa USA, cytowany przez Reutersa.  

Sullivan odniósł się w ten sposób m.in. do wygłoszonego w środę przez Władimira Putina przemówienia, w którym rosyjski prezydent mówił o tym, że Rosja ma “różne rodzaje broni masowego rażenia” i jeśli jej terytorium zostanie zaatakowane, użyje “wszystkich dostępnych środków” do jego obrony. W podobnym tonie wypowiedział się w sobotę szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow, na konferencji prasowej po wystąpieniu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku.

Rosja użyje broni jądrowej? Sullivan: Konsekwencje dla Rosji będą katastrofalne

Sullivan nie opisał charakteru planowanej odpowiedzi USA, ale powiedział, że Stany Zjednoczone przekazały Moskwie “bardziej szczegółowo, co by to oznaczało”. Doradca ds. bezpieczeństwa USA przekazał, że Stany Zjednoczone “często i bezpośrednio” komunikują się z Rosją, także w ciągu ostatnich kilku dni, w celu omówienia sytuacji w Ukrainie oraz działań i gróźb Putina.  

Prezydent USA Joe Biden w przemówieniu wygłoszonym w środę na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku oskarżył Putina o „otwarte groźby nuklearne wobec Europy” i lekkomyślne lekceważenie odpowiedzialności za nierozprzestrzenianie broni jądrowej. 

Rosjanie zorganizowali referenda ws. aneksji czterech okupowanych regionów Ukrainy - samozwańczych republik ludowych na terenie obwodów ługańskiego i donieckiego, a także obwodów zaporoskiego oraz chersońskiego. Ukraina i jej sojusznicy nazwali referenda fikcją mającą usprawiedliwić eskalację wojny i mobilizację Putina po ostatnich porażkach na polu bitwy. Włączając do Rosji obszary Ługańska, Doniecka, Chersonia i Zaporoża, Moskwa mogłaby przedstawiać ataki ukraińskiego wojska, które dąży do wyzwolenia okupowanych ziem, jako atak na samą Rosję.

Putin w środowym przemówieniu, gdy poinformował o zarządzeniu “częściowej mobilizacji” 300 tys. osób, sugerując, że Rosja może użyć broni jądrowej, przestrzegł, że “to nie jest blef”. W ocenie Sullivana „Putin nadal zamierza zniszczyć naród ukraiński, który według niego nie ma prawa do istnienia. - Więc będzie ciągle nacierał, a my musimy wciąż dostarczać broń, amunicję, zapewniać rozpoznanie wywiadowcze oraz wszelkie inne wsparcie, które jest dla nas możliwe - zaznaczył doradca ds. bezpieczeństwa USA.

loader

RadioZET.pl/Reuters