Prezydentura Trumpa... sprzyja lewicowym bojówkom. Antifa rozrasta się w USA

Mateusz Albin
18.08.2017 13:03
Prezydentura Trumpa... sprzyja lewicowym bojówkom. Antifa rozrasta się w USA
fot. Pixabay

Komentując w piątek konsekwencje wydarzeń z wiecu w Chartlottesville, niektóre amerykańskie media zauważają, że od początku kadencji prezydenta USA Donalda Trumpa nastąpił znaczny rozrost skrajnie lewicowej organizacji Antifa (Anti-Fascist Action).

"New York Times" wskazuje, że Antifa “rozrasta się jako frakcja ruchu skrajnie lewicowego, która ma wręcz walczyć z ruchami skrajnie prawicowymi”, a odrodzenie się ruchów prawicowych podczas prezydentury Donalda Trumpa przyniosło ze sobą potrzebę pilnego działania lewicy. Gazeta cytuje Jamesa Andersona, który powiedział: "Nagle do twojego miasta przyjeżdżają ludzie pełni nienawiści. Temu trzeba się przeciwstawić"”.

Anderson jest współzarządzającym stroną internetową „It's Going Down” (To upada), która publikuje treści antyfaszystowskie i anarchistyczne. "NYT" zauważa, że strona ta oraz inne o podobnej tematyce znacznie zyskują ostatnio na popularności.

Zagłosuj

Czy popierasz działalność Antify?

Liczba głosów:

Według nich republikanie to faszyści

Jednym z nowych zadań Antify ma być usuwanie jakichkolwiek faszystowskich treści z internetu oraz namierzanie osób należących do Alt-Right (Alternative Right) i ujawnianie ich tożsamości. Gazeta wskazuje także, że Antifa jako organizacja ma swoje korzenie w Niemczech sięgające około 1930 roku, jej członkowie ubierają się na czarno i zakrywają twarze bandanami, nie stronią od używania przemocy, uważając, że „potrzeba przemocy, by bronić pokoju”.

Portal "Daily Signal" zauważa, że definicja "faszysty" według Antify ulega stopniowo znacznemu rozszerzeniu, a wielu jej członków uważa Trumpa i Republikanów za faszystów, co daje Antifie więcej potencjalnych „celów” oporu.

Struktury tej organizacji to luźno powiązane ze sobą jednostki działające głównie samodzielnie. Jej członkowie uważają, że rozrost ich organizacji jest ściśle związany z działalnością i egzystencją ruchów skrajnie prawicowych.

Zobacz także

"Można ich uważać za wewnętrznych terrorystów"

Portal cytuje Matthew Vaduma, który jest przewodniczącym waszyngtońskiego Capital Research Center, że „Antifa to "koalicja hiperaktywnych działaczy, którzy są skrajnie lewicowymi anarchistami bądź komunistami, można ich uważać za wewnętrznych terrorystów”".

"Daily Signal" wskazuje również, że Antifa z premedytacją unika sprecyzowania celów swoich działań oraz podania dokładnej definicji, czym jest faszyzm. Sojusznikiem Antify jest Black Lives Matter (BLM - Życie czarnoskórych ma znaczenie), organizacja o lewicowych poglądach przeciwstawiająca się Trumpowi.

Wiec w Charlottesville w stanie Wirginia zorganizowany został 12 sierpnia w proteście przeciwko planowanemu przez władze miejskie usunięciu pomnika generała Roberta E. Lee, dowódcy wojsk Konfederacji w wojnie secesyjnej (1861–1865). W trakcie oraz po zakończeniu wiecu doszło do starć między jego uczestnikami z prawicowej organizacji Alt–Right a kontrdemonstrantami - Antifą i BLM; zginęła jedna osoba.

RadioZET.pl/pap/maal