Zamknij

USA wzywają do wstrzymania działań wojskowych w Górskim Karabachu

28.09.2020 00:36
Walki w Górskim Karabachu
fot. PAP/EPA

Departament Stanu USA wezwał Azerbejdżan i Armenię do "natychmiastowego zaprzestania działań wojskowych" i potępił eskalację przemocy w Górskim Karabachu.Przywódca Górskiego Karabachu Arajik Harutiunian potwierdził, że wojska Azerbejdżanu w wyniku nowych walk przejęły część terytorium enklawy. Poinformował również, że zarówno wśród cywilów, jak i personelu wojskowego są zabici i ranni.

"Stany Zjednoczone najmocniej jak się da potępiają eskalację przemocy" - głosi oświadczenie Departamentu Stanu. Zastępca sekretarza stanu USA Stephen Biegun rozmawiał w niedzielę telefonicznie z szefami MSZ Armenii i Azerbejdżanu. Wezwał obie strony do "natychmiastowego wstrzymania działań wojskowych". Zaapelował też o korzystanie z "bezpośrednich kanałów komunikacji", by "uniknąć dalszej eskalacji".
"Stany Zjednoczone są przekonane, że uczestniczenie w eskalacji przemocy zewnętrznych podmiotów byłoby wyjątkowo niepomocne i tylko zwiększyłoby regionalne napięcia" - głosi oświadczenie resortu amerykańskiej dyplomacji.
W niedzielę w Górskim Karabachu doszło do walk między siłami Azerbejdżanu i Armenii. Oba kraje wprowadziły stan wojenny i  oskarżają się nawzajem o eskalowanie konfliktu.

Wojska Azerbejdżanu przejęły część terytorium enklawy

Przywódca Górskiego Karabachu Arajik Harutiunian potwierdził, że wojska Azerbejdżanu w wyniku nowych walk przejęły część terytorium enklawy. Poinformował również, że zarówno wśród cywilów, jak i personelu wojskowego są zabici i ranni.
Armeńskie ministerstwo obrony poinformowało w niedzielę, że sprawdza doniesienia o tym, że po stronie sił Azerbejdżanu w Górskim Karabachu walczyli także bojownicy z Syrii.

Z wypowiedzi przedstawicieli władz Azerbejdżanu, Armenii i Górskiego Karabachu wynika, że co najmniej 16 żołnierzy i kilku cywilów poniosło śmierć w niedzielnych walkach wojsk azerbejdżańskich i armeńskich. Jak pisze Reuters, były to najcięższe od 2016 roku starcia pomiędzy siłami obu krajów, które ponownie wzbudziły obawy o stabilność na Kaukazie Południowym - korytarzu dla rurociągów transportujących ropę i gaz na rynki światowe.

Konflikt zbrojny o Górski Karabach wybuchł w 1988 roku i pochłonął dotychczas po obu stronach ok. 30 tys. ofiar śmiertelnych.

ONZ apeluje o natychmiastowe zaprzestanie walk

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał  Azerbejdżan i wspierane przez Armenię separatystyczne siły Górskiego Karabachu do "natychmiastowego zaprzestania walk, zaangażowanie się w deeskalację napięcia i szybki powrót do negocjacji" - czytamy w komunikacie, który wydał rzecznik szefa ONZ Stephane Dujarric.
Guterres zamierza spotkać się z premierem Armenii Nikolem Paszynianem i prezydentem Azerbejdżanu Ilhamem Alijewem.

Radiozet.pl/PAP