Zamknij

12-latka urodziła dziecko. Rodzina zaprosiła podejrzanego o gwałt na bociankowe

30.07.2021 16:57
Juan Miranda-Jara
fot. Facebook/Juan Miranda-Jara

Desiree Castaneda została aresztowana przez policję w Tulsie. Kobieta jest matką 12-latki, która urodziła dziecko dorosłemu mężczyźnie. Okazało się, że kobieta wiedziała o "związku". Castandea jest oskarżona o dopuszczenie do wykorzystania seksualnego nieletniej córki oraz jej zaniedbanie.

Desiree Castaneda, matka 12-latki, która urodziła dziecko 24-letniemu mężczyźnie, została aresztowana przez policję. Ojcem dziecka jest Juan Miranda-Jara, który odpowie za gwałt na dziewczynce.

12-latka urodziła dziecko. Rodzina zaprosiła podejrzanego o gwałt na bociankowe

Rodzina, podobnie jak 24-latek, nie widzieli nic złego w sytuacji. Gwałciciel został nawet zaproszony na bociankowe, czyli imprezę na cześć przyszłej matki, w którym uczestniczyła 12-latka.

Policjanci z Tulsy przekazali, że matka Desiree Castaneda i inni członkowie rodziny wiedzieli, że 24-latek wykorzystuje seksualnie dziewczynkę. Mężczyzna został aresztowany 14 lipca, gdy przyprowadził ciężarną 12-latkę do szpitala. 24-latek z dumą przyznał, że na świat przyjdzie jego córeczka. –Weszli tak, jak każda inna para, podekscytowani narodzinami swojego dziecka – powiedział w rozmowie z telewizją Fox 23 policjant z Tulsy Danny Bean.

"Dostaliśmy wiele pytań w stylu «Gdzie byli rodzice?»" - czytamy w oświadczeniu policji z Tulsy zamieszczonym na Facebooku. "Okazało się, że rodzina zezwoliła na ten związek. Są też zdjęcia z bociankowego, na którym jest ofiara i podejrzany".

Desiree Castaneda odpowie za dopuszczenie do wykorzystania seksualnego nieletniej córki oraz jej zaniedbania. Natomiast ojciec 12-latki już odsiaduje wyrok w więzieniu. Został skazany za gwałt, ale niezwiązany z tą sprawą.

Juan Miranda Jara
fot. Policja w Tulsie

Juan Miranda-Jara odpowie za gwałt na nieletniej. Został aresztowany w szpitalu, gdy przywiózł na oddział ciężarną nastolatkę. Mężczyzna przyznał się, że jest ojcem dziecka i nie rozumiał, dlaczego wezwano policję. O "związku" z dziewczyną poinformował także na Facebooku. Policjant Danny Bean powiedział w rozmowie z Fox 23, że funkcjonariusze zaangażowanie w sprawę byli zdumieni sytuacją. – Z pewnością nie otrzymujemy tego typu zgłoszeń codziennie – podsumował policjant.

RadioZET.pl/New York Post/oprac. AK