Zamknij

6-latek uratował siostrę przed agresywnym psem. To cud, że przeżył

16.07.2020 13:56
bohaterski 6-latek z siostrą
fot. Shutterstock.com(zdj. ilustracyjne)/Twitter/ENews

6-letni mieszkaniec stanu Wyoming w USA ryzykował życiem, by obronić młodszą siostrę przed atakiem rozwścieczonego psa. "Gdyby ktoś miał umrzeć, uznałem, że to powinienem być ja" - relacjonował wydarzenie chłopiec. Dziecko odniosło bardzo poważne obrażenia - pies rozszarpał mu twarz.

Historia sześcioletniego Bridgera Walkera chwyta za serce. Sprawę nagłośniła w mediach społecznościowych jego ciocia, Nicole Walker. Odważny malec stał się bohaterem nie tylko amerykańskich mediów. Postawę 6-latka chwalą osoby z pierwszych stron gazet.

Zobacz także

Sześcioletni bohater uratował siostrę przed atakiem psa

Niebezpieczny incydent wydarzył się 9 lipca w stanie Wyoming. Sześcioletni Bridger Walker był świadkiem, jak agresywny pies sąsiadów próbuje zaatakować jego siostrę. Bohaterski malec osłonił dziewczynkę własnym ciałem, przez co sam został pogryziony.

Zwierzę dosłownie rozszarpało twarz 6-latka. Chłopiec trafił do szpitala na sześć dni. Lekarze musieli założyć mu na lewy policzek aż 90 szwów. To cud, że nie stało mu się nic poważniejszego. Swojej cioci opowiadał potem, że był gotów oddać życie za siostrę.

Jeśli ktokolwiek miał umrzeć, pomyślałem, że to powinienem być ja

- mówił potem sześciolatek po powrocie do domu.

Mały bohater dochodzi już do zdrowia w domu. Jak wyjaśniła jego ciocia, malec nie żywi urazy do sąsiadów, którzy bardzo przejęli się losem dzieci. Historia malca poruszyła nie tylko media, ale i aktorów znanych z ról superbohaterów.

Mark Ruffalo, filmowy Hulk z Avengersów, wyraził podziw dla odważnego 6-latka. Napisał, że „prawdziwa odwaga to nie chodzenie po mieście jak twardy facet", ale "dokonywanie właściwych wyborów". "Mam nadzieję, że jestem chociaż w połowie tak odważna jak Ty, Bridger" - skomentowała z kolei aktorka Anne Hathaway.

Zobacz także

RadioZET.pl/CNN/E!News