Zamknij

Dramat podczas pochodu świątecznego. Nie żyje 7-letnie dziecko

17.12.2019 14:04
Dramat podczas pochodu świątecznego. Nie żyje 7-letnie dziecko
fot. windcoast/Shutterstock

Do dramatu doszło w sobotę około godziny 13.00 czasu lokalnego w miejscowości Mt. Juliet w stanie Tennessee (Stany Zjednoczone). 7-letni chłopiec zginął pod kołami platformy, która była wykorzystywana w bożonarodzeniowym pochodzie. Pojazdem w trakcie świątecznej parady kierował ojciec dziecka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

44-letni ojciec 7-latka siedział za kierownicą auta, do którego przyczepiona była platforma. Defiladę zorganizowano tuż przed świętami Bożego Narodzenia, a świątecznie udekorowany pojazd przejeżdżał przez ulice miasteczka. W pewnym momencie, 7-letni synek kierowcy wypadł z podestu. Do zdarzenia doszło pod koniec świątecznego przemarszu.

Zobacz także

7-latka przygniotły opony pojazdu

7-latek wpadł pod opony pojazdu, które przygniotły go z ogromną siłą. Na miejsce natychmiast wezwano ekipę ratowniczą i pogotowie, jednak ze względu na duży tłum, służbom trudno było dotrzeć do dziecka.

Chłopczyka przetransportowano do szpitala Vanderbilt, niestety jednak dziecko nie przeżyło wypadku. 7-latek zmarł w placówce medycznej. Na rzecz rodziny tragicznie zmarłego dziecka mieszkańcy Mt. Juliet zorganizowali zbiórkę pieniężną. Dochód z niej ma zostać między innymi przekazany na wsparcie psychologiczne dla bliskich chłopca.

RadioZET.pl/wcyb.com/newschannel9.com/tennessean.com