Administracja Trumpa nałożyła kolejne sankcje na Rosję

08.11.2018 23:27

Departament Skarbu USA poinformowało w czwartek o nowych sankcjach w związku z aneksją Krymu przez Rosję. Obostrzenia dotyczą obywatela Rosji, dwóch obywateli Ukrainy i dziewięć podmiotów w Rosji i na Ukrainie.

USA. Administracja Trumpa nałożyła kolejne sankcje na Rosję fot. Kremlin.ru/Wikimedia Commons/CC BY 4.0

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Dwie osoby i jedna spółka zostały objęte sankcjami w związku z łamaniem praw człowieka; osiem podmiotów i kolejna osoba podlegają restrykcjom z "powodu wspierania interesów Rosji na ukraińskim Krymie" - głosi komunikat departamentu.

Rosja nakłada sankcje na Ukrainę. Są pierwsze reakcje

Ponadto jeden z tych ośmiu podmiotów jest bezpośrednio lub pośrednio kontrolowany przez bank Rossija objęty już w 2014 roku sankcjami USA w związku z aneksją Krymu, a kolejne to ministerstwo bezpieczeństwa państwowego samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej na wschodzie Ukrainy oraz prywatna inwestycja w Jałcie Mrija Kurort i Spa; w budowę tego projektu około 300 mln dol. zainwestował również objęty sankcjami rosyjski Sbierbank.

Wśród osób, na które nałożono sankcje, jest agent FSB Andrij Suszko i wiceminister "Ługańskiej Republiki Ludowej" Aleksandr Basow.

Resort finansów podkreśla w komunikacie, że nałożenie tych nowych sankcji jest wyrazem "niezłomnego partnerstwa USA z Ukrainą i Unią Europejską" oraz opozycji wobec aneksji Krymu i jego okupacji, a także "użycia siły do kontrolowania części ukraińskiego regionu Doniecka i Ługańska".

Rosja ostrzega USA. Sankcje równoznaczne z wojną gospodarczą

Po zmianie władzy na Ukrainie w wyniku tzw. rewolucji godności w marcu 2014 roku doszło do aneksji Krymu. Najpierw na Półwyspie Krymskim, kontrolowanym dotąd przez władze w Kijowie, pojawiły się nieoznakowane oddziały militarne, które przejęły strategiczne punkty w regionie.

Następnie władze autonomiczne półwyspu przeprowadziły referendum, w którym większość mieszkańców miała wypowiedzieć się za przyłączeniem do Rosji, co faktycznie stało się 21 marca 2014 roku.

Ukraina nadal uważa Krym za część własnego terytorium.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń