Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Kłopoty Trumpa. B. szef sztabu winny oszustw, b. prawnik zeznaje przeciw prezydentowi

22.08.2018 08:54
xxx wiadomosci

Paul Manafort, były szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa, został we wtorek uznany za winnego przestępstw podatkowych i ukrywania faktu posiadania aktywów w zagranicznych bankach oraz sprzecznych z prawem operacji bankowych. Oprócz tego były prawnik obecnego prezydenta Michael Cohen oddał się do dyspozycji FBI i zeznaje na niekorzyść głowy państwa.

Trump fot. PAP/EPA

Manafort został we wtorek uznany za winnego przestępstw podatkowych, ukrywania faktu posiadania aktywów w zagranicznych bankach oraz sprzecznych z prawem operacji bankowych. Był to pierwszy rezultat prowadzonego przez specjalnego prokuratora Roberta Muellera śledztwa w sprawie zarzutów o mieszanie się Rosji w amerykańskie wybory w 2016 r.

Trump bagatelizuje

Trump starał się pomniejszać i bagatelizować jego związki z Manafortem. Był on jednak przez pięć miesięcy jego najbliższym współpracownikiem w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2016 r. Przez trzy miesiące kierował jego sztabem wyborczym.

W rozmowie z dziennikarzami w stanie Wirginia, gdzie przybył na wiec z udziałem swoich zwolenników, Trump oświadczył, że skazanie Manaforta „nie ma związku ze (sprawą) rosyjskiej zmowy”. Mówiąc o przestępstwach, w które uznano Manaforta za winnego, prezydent powiedział: „one mnie nie dotyczą”.

Cohen idzie na współpracę z FBI

Sprawa ta może mieć negatywne konsekwencje dla prezydenta, zwłaszcza w świetle wcześniejszego przyznania się jego osobistego prawnika Michaela Cohena do zarzutów również dotyczących oszustw podatkowych i bankowych. Cohen oddał się we wtorek w ręce FBI.

Sam Trump nie chciał rozmawiać o Cohenie, przyznał jedynie, że sprawy obydwu jego dawnych współpracowników go przygnębiają.

Associated Press podkreśla, powołując się na opinie prawników, że bardziej niebezpieczna dla Trumpa jest sprawa Cohena, który przyznał, że brał udział w różnych niezgodnych z prawem manipulacjach finansami wyborczymi, w tym płaceniu kobietom, które oskarżały Trumpa o molestowanie seksualne. Działań tych dokonywał — jak powiedział — w porozumieniu z Trumpem.

RadioZET.pl/PAP/MP

Oceń