Zamknij

Policjant oskarżony o zabójstwo George'a Floyda wyszedł z aresztu

07.10.2020 23:23
Protesty po śmierci FLoyda
fot. ANGELA WEISS/AFP/East News

Derek Chauvin wyszedł z aresztu. Były policjant oskarżony o zabójstwo Afroamerykanina George'a Floyda w Minneapolis wpłacił gigantyczną kaucję. Za kilka miesięcy stanie przed sądem.

George Floyd zmarł niemal pół roku temu - dokładnie 25 maja, po brutalnym zatrzymaniu w Minneapolis przez policjantów: Dereka Chauvina, Tou Thao, Thomasa Lane'a i Alexandra Kueinga. Funkcjonariuszy wydalono ze służby, a Chauvin, który podczas interwencji przez 9 minut kolanem dociskał do betonu szyję Floyda, został oskarżony o morderstwo.

Sprawa stała się zarzewiem bezprecedensowych protestów w Stanach Zjednoczonych, ale też poza krajem. Nagranie z interwencji w Minneapolis obiegło przecież cały świat. Manifestacje po śmierci Floyda odbyły się też w Polsce.

Derek Chauvin wychodzi z aresztu za kaucją

Płonące radiowozy, zdewastowane budynki, ranni, regularne burdy i bijatyki, godzina policyjna – tak przez wiele tygodni było w wielu amerykańskich miastach. Dziś, kilka miesięcy po śmierci Floyda, oskarżony o to zabójstwo, wyszedł na wolność. Został zwolniony z aresztu za gigantyczną kaucją. Miał możliwość wpłacenia 1,25 miliona dolarów bez warunków lub 1 miliona dolarów z warunkami. Wybrał tę drugą opcję. Skąd Chauvin wziął pieniądze? Tego nie wiadomo.

Od lewej: Derek Chauvin, Tou Thao, J. Alexander Kueng i Thomas Kiernan Lane

Od lewej: Derek Chauvin, Tou Thao, J. Alexander Kueng i Thomas Kiernan Lane

‧ fot. HANDOUT/AFP/East News

Zgodnie z warunkami zwolnienia Chauvin musi teraz uczestniczyć we wszystkich rozprawach sądowych, nie może mieć bezpośredniego ani pośredniego kontaktu, w tym przez media społecznościowe, z członkami rodziny Floyda, nie może pracować w organach ścigania ani w ochronie i nie może posiadać amunicji do broni palnej. Przypomnijmy, że Chauvin został oskarżony o morderstwo drugiego stopnia, za co w Minnesocie grozi do 40 lat więzienia.

Razem z Chauvinem sądzonych będzie jeszcze trzech innych funkcjonariuszy biorących udział w zatrzymaniu. Oskarżeni o współudział wpłacili kaucję już wcześniej. Wszyscy po 750 tys. dolarów. Cała czwórka oczekuje teraz na rozpoczynający się w marcu proces. Możliwe, że będą sądzeni osobno.

RadioZET.pl/PAP/New York Times