Zamknij

Trump chce przerwania ważnego śledztwa. "Hańba", "Brudna robota". Biały Dom komentuje

Redakcja
01.08.2018 21:41
Trump
fot. PAP

Prezydent USA Donald Trump napisał w środę na Twitterze, że prokurator generalny Jeff Sessions powinien "natychmiast" przerwać śledztwo ws. Russiagate, które prowadzi prokurator specjalny Robert Mueller; nazwał je "brudną robotą", a zespół Muellera "hańbą dla USA".

"To jest straszna sytuacja i prokurator generalny Jeff Sessions powinien zatrzymać to Kłamliwe Polowanie na Czarownice natychmiast, zanim jeszcze bardziej splami nasz kraj. Bob Mueller (...) i jego 17 Gniewnych Demokratów, którzy robią dla niego brudną robotę, są hańbą dla USA" - napisał prezydent.

Trump w ostatnich dniach szczególnie często atakuje na Twitterze dochodzenie w sprawie ingerencji Rosjan w wybory oraz ewentualnej zmowy między ludźmi z otoczenia Trumpa z przedstawicielami Kremla - przypomina dziennik "The Hill".

"To nie jest rozkaz. To jest opinia prezydenta" - zapewniała Sanders, która dodała, że tweet Trumpa nie stanowił próby utrudniania pracy wymiaru sprawiedliwości. Rzeczniczka ministerstwa sprawiedliwości powiedziała, że resort nie będzie na razie komentować tweetu prezydenta.

Nowy etap śledztwa

Śledztwo Muellera weszło bowiem w nową fazę. We wtorek przed sądem stanął były szef sztabu wyborczego Trumpa Paul Manafort. "The Hill" zwraca uwagę, że prezydent postanowił się od niego natychmiast zdystansować i napisał w innym tweecie, że Manafort "pracował dla niego tylko przez bardzo krótki czas".

Zobacz także

Dziennik przypomina, że Mueller - który jest Republikaninem - postawił już w stan oskarżenia 32 osoby w ramach swego dochodzenia.

W piątek Trump próbował też zaprzeczyć informacjom, że wiedział o spotkaniu swojego syna Donalda Trumpa juniora i przedstawicieli swojego sztabu wyborczego w 2016 roku w Trump Tower z Rosjanami. Wcześniej pojawiły się informacje, że wieloletni adwokat Trumpa Michael Cohen miał dać śledczym do zrozumienia, że gotów jest zeznać, iż obecny prezydent wiedział o tym spotkaniu z wyprzedzeniem.

Czy Trump wysyłał groźby w tweetach?

W czwartek "New York Times" podał, że Mueller, którego śledztwo w sprawie ingerencji Rosjan w wybory oraz ewentualnej zmowy między otoczeniem Trumpa a przedstawicielami Kremla koncentruje się teraz w dużej mierze na badaniu, czy Trump i jego ludzie utrudniali działanie wymiaru sprawiedliwości, analizuje pod tym kątem tweety prezydenta.

Szczegółowo ma badać treść tweetów na temat Sessionsa i byłego szefa FBI Jamesa Comeya, zwracając uwagę na groźby prezydenta i jego krytyczne uwagi pod adresem Sessionsa.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/MP