Trump dorobił się majątku przez oszustwa podatkowe? Biały Dom zaprzecza

Redakcja
03.10.2018 11:13
USA. Donald Trump oskarżony o oszustwa podatkowe. Biały Dom zaprzecza
fot. Fernando Leon/Everett Collection/East News

Dziennik „The New York Times” poinformował, że prezydent USA Donald Trump i jego rodzina w przeszłości dokonywali machinacji podatkowych, w tym także zwykłych oszustw, na setki milionów dolarów. Według gazety spora część majątku miliardera miała pochodzić z unikania płacenia podatków. Zdaniem Białego Domu ustalenia dziennikarzy są „mylące”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W obszernym artykule podsumowującym wyniki dziennikarskiego śledztwa dziennik utrzymuje, że przez wiele dziesięcioleci Trump otrzymał od firmy swego ojca, który prowadził handel nieruchomościami, łącznie 413 mln dolarów.

„The New York Times” powołuje się na poufne zeznania podatkowe i inne dokumenty finansowe, a także na informacje uzyskane od byłych pracowników ojca Trumpa, Freda. Ma z nich wynikać, że większość swej fortuny Trump zawdzięcza temu, iż pomagał swoim rodzicom uchylać się od płacenia podatków.

Zobacz także

Miał między innymi powołać razem ze swoim rodzeństwem fikcyjną firmę w celu ukrycia milionów dolarów w formie darowizn od swoich rodziców.

Według ustaleń dziennikarzy śledczych Trump tuż po ukończeniu studiów miał otrzymać od swojego ojca ekwiwalent w wysokości miliona dolarów rocznie.

Agencja Associated Press zauważa, że rewelacje dziennika przeczą wizerunkowi lansowanemu przez Trumpa, zgodnie z którym wszystko zawdzięcza sobie i zaczynał drogę do statusu miliardera z zaledwie milionem dolarów otrzymanych od ojca. Tak przedstawiał się między innymi podczas kampanii przed wyborami prezydenckimi.

Rodzice obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych – Fred i Mary Trump – zmarli odpowiednio w 1999 i 2000 roku. W testamencie przepisali pięciorgu swoim dzieciom, w tym Donaldowi, równowartość miliarda dolarów majątku – napisał NYT.

Według przepisów od tej sumy powinno zostać odprowadzone 550 milionów dolarów podatku, a zamiast tego – według rejestrów podatkowych – Donald Trump zapłacił tylko 52,2 miliona dolarów.

Zobacz także

Trump nie złożył zeznania podatkowego

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders określiła twierdzenia dziennika jako „mylące”. Podkreśliła, że „wiele dziesięcioleci temu federalny urząd podatkowy (Internal Revenue Service – IRS) przejrzał i podpisał te transakcje”.

Prawnik Trumpa Charles Harder powiedział dziennikowi, że „prezydent Trump nie miał praktycznie żadnego związku z tymi sprawami”. Dodał, że „były one  prowadzone przez członków rodziny, którzy nie byli ekspertami i dlatego polegali wyłącznie na licencjonowanych profesjonalistach, aby zapewnić ich pełną zgodność z prawem”.

Rzecznik nowojorskiego Departamentu Podatków i Finansów James Gazzale oświadczył, że Departament „bada zarzuty zawarte w artykule i prowadzi energiczne działania”.

IRS dotychczas nie wypowiedział się w tej sprawie.

„The New York Times” przyznaje, że Trumpowi nie grozi odpowiedzialność karna, ponieważ zarzucane mu czyny przedawniły się, ale w dalszym ciągu aktualne są ewentualne grzywny za przestępstwa podatkowe.

Dziennik zauważył, że Trump, przełamując dotychczasowy zwyczaj amerykańskich prezydentów, do tej pory nie przedstawił swojego zeznania podatkowego.

Zobacz także

RadioZET.pl/The New York Times/PAP/PTD