Dzieci zmarły w nagrzanym aucie. Ojciec zapomniał o rocznym synku

23.06.2019 18:24
Dzieci zmarły w nagrzanym aucie. Ojciec zapomniał o rocznym synku
fot. Shutterstock.com

Dwoje małych dzieci zmarło w rozgrzanym samochodzie w trakcie upalnego weekendu w Teksasie - podają amerykańskie media. Policja wyjaśnia okoliczności tragedii. 

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

Do dramatycznego zdarzenia doszło w mieście Galveston w stanie Teksas. Abner Peña zostawił rocznego syna w rozgrzanym Chevrolecie Tahoe na pięć godzin.

Jak informuje ABC News, mężczyzna zapomniał o chłopcu i poszedł do pracy w restauracji Los Lazos Tex Mex. Po powrocie w samochodzie zastał nieprzytomnego synka. Dziecko zostało przetransportowane do uniwersyteckiego szpitala w  Galveston. Lekarze stwierdzili zgon. 

Do kolejnej tragedii doszło w Aubrey, około 80 kilometrów na północ od Dallas. Czteroletnie dziecko zostało znalezione w rozgrzanym samochodzie przez członka rodziny. Chłopiec w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala dziecięcego w Dallas. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, nie udało się uratować jego życia. 

Nie zostawiaj dziecka w rozgrzanym samochodzie 

Co roku w upalne dni media w Polsce i na świecie ostrzegają rodziców przed pozostawianiem dzieci w rozgrzanych samochodach.

Do ogromnej tragedii mogło dojść w miniony piątek w Łukowie. Matka zostawiła dwoje dzieci w rozgrzanym aucie, a sama poszła na zakupy. Twierdziła, że pozostawiła dzieci w aucie tylko na chwilę 

ZOBACZ FILM: Co się dzieje z człowiekiem w rozgrzanym samochodzie? 

RadioZET.pl/ABC News