Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Marcin Wojciechowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nie żyje R. Lee Ermey, sadystyczny sierżant z „Full Metal Jacket”

16.04.2018 10:54

W wieku 74 lat zmarł amerykański aktor i oficer piechoty morskiej R. Lee Ermey. Zasłynął rolą sierżanta Hartmana w kultowym „Full Metal Jacket” Stanleya Kubricka.

Ermey fot. You Tuebe screen

O śmierci aktora spowodowanej przerzutami po zapaleniu płuc poinformował jego agent.

Urodzony w 1944 roku Ermey nie był aktorem z wykształcenia. Przez lata zawodowo służył w amerykańskiej armii (m.in. w piechocie morskiej). W latach 60. pracował jako instruktor młodych żołnierzy.

Full Metal Jacket

Właśnie taką niezapomnianą kreację stworzył w jednym z najwybitniejszych (anty)wojennych filmów w historii kina — „Full Metal Jacket” Stanleya Kubricka. Ermey z początku zatrudniony był na planie w charakterze konsultanta, jednak gdy reżyser obejrzał taśmę wideo z instruktażem Ermeya dla młodych rekrutów, zdecydował się obsadzić go w roli sadystycznego dowódcy.

Część jego dialogów była improwizowana, co wzmagało realizm scen. Oprócz tego Kubrick, aby zwiększyć wśród pozostałych aktorów strach przed Ermeyem, izolował go od reszty ekipy.

Zagrał jeszcze kilka ról

Rola Hartmana przyniosła Ermeyowi sławę oraz nominację do Złotego Globu. Pozwoliła mu też na dłużej zadomowić się w świecie filmu, gdzie grywał od teraz drugoplanowe i epizodyczne role.

Można go było zobaczyć m.in. w „Missisipi w ogniu”, „Siedem” czy „Teksańskiej masakrze piłą mechaniczną”. Podłożył też głos pod postać sierżanta w „Toy Story”.

RadioZET.pl/Onet.pl/MP

Oceń