Boeing 767 spadł do zatoki. Nikt nie przeżył katastrofy

Redakcja
24.02.2019 17:20
Boeing 767 spadł do zatoki. Nikt nie przeżył katastrofy
fot. Houston Chronicle/Associated Press/East News

Katastrofa samolotu transportowego Boeing 767. Maszyna w sobotę spadła do zatoki Trinity Bay w pobliżu międzynarodowego lotniska im. George'a Busha w Houston w Teksasie. Najprawdopodobniej nikt z trzyosobowej załogi nie przeżył katastrofy. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W niedzielę rano (czasu polskiego) lokalny szeryf Brian Hawthorne powiedział mediom, że policja znalazła szczątki ludzkie na miejscu katastrofy.

Trwa wydobywanie fragmentów samolotu, który - jak ujawnił Hawthorne - rozpadł się na kawałki. Szeryf podkreślił, ze takiej katastrofy prawdopodobnie nikt nie mógłby przeżyć.

Samolot leciał z Miami do Houston. Zniknął z radarów ok. 48 km na południowy wschód od lotniska w Houston. Ostatni kontakt radiowy z pilotem zanotowano, gdy maszyna była na północnym krańcu zatoki Trinity Bay w pobliżu miasta Anahuac. 

Próba porwania Boeinga 737

Boeing 737 linii Biman Bangladesh Airlines, lecący z Dhaki przez Chittagong w Bangladeszu do Dubaju, zawrócił w niedzielę do Chittagong i lądował przymusowo w związku z próbą porwania. 

Zobacz także

Samolot otoczyli policjanci i żołnierze. Reuters informuje, powołując się na przedstawiciela zarządu linii Biman Bangladesh Airlines, Szakila Mradża, że na pokładzie było 142 pasażerów i że wszyscy bezpiecznie opuścili samolot.

RadioZET.pl/PAP/DG