Zamknij

Kobietę zgwałcono w pociągu. Pasażerowie nie zareagowali

18.10.2021 15:14
Pociąg - zdjęcie ilustracyjne
fot. ASSOCIATED PRESS/East News

37-letnia kobieta została zgwałcona w pociągu podmiejskim w pobliżu Filadelfii. Chociaż w wagonie było kilka osób, nikt zareagował i nie wezwał policji – donosi „New York Times”, powołując się na lokalne władze.

Kobieta została zgwałcona w środę wieczorem w pociągu podmiejskim w pobliżu Filadelfii. W wagonie byli inni pasażerowie, jednak nikt nie zareagował i nie zadzwonił pod numer alarmowy 911.

Sprawca to Fiston Ngoya. Mężczyzna usiadł obok kobiety około godziny 22:00 w pociągu linii Market-Frankford w kierunku Centrum Transportowego przy 69. ulicy.

USA. Kobietę zgwałcono w pociągu. Pasażerowie nie zareagowali

Andrew Busch, rzecznik Urzędu Transportu Południowo-Wschodniej Pensylwanii, przekazał mediom w niedzielę, że Ngoya „próbował kilka razy dotknąć kobietę”. 37-latka odsunęła się i usiłowała powstrzymać napastnika. – Później, niestety, zaczął zdzierać z niej ubrania – powiedział w Busch. Napaść trwała około ośmiu minut i przez cały ten czas żaden z pasażerów nie zareagował. Atak został przerwany dopiero przez policję. Funkcjonariusz wezwany przez jednego z pracowników, wszedł do wagonu i aresztował napastnika.

Oburzenia biernością świadków nie krył nadinspektor wydziału policji w Upper Darby Timothy Bernhardt. – Jestem zbulwersowany ich postawą, tym, że nie próbowali pomóc kobiecie – stwierdził policjant. – Każdy, kto był w tym pociągu, musi spojrzeć w lustro i zapytać, dlaczego nie interweniował lub dlaczego czegoś nie zrobił – dodał. Bernhardt zapytany o liczbę pasażerów, oszacował, że było ich kilku, a śledztwo zmierza do ustalenia, ile dokładnie było osób w wagonie. Policja analizuje nagrania monitoringu. Bernhardt ocenił, że na ich podstawie można stwierdzić, że pasażerowie mieli okazję, aby interweniować. Dodał, że śledczy otrzymali doniesienia o tym, że niektórzy pasażerowie nagrywali atak na swoich telefonach, ale policja nie potwierdziła prawdziwości tych informacji.

35-letni Fiston Ngoya oskarżony o gwałt

Poszkodowana kobieta trafiła do szpitala. Bernhardt powiedział, że osoby postronne w pociągu, które nie interweniowały, mogą za to odpowiedzieć przed sądem. Decyzję o postawieniu zarzutów podejmie prokuratura. Policjant wskazał jednak, że nie będzie to łatwe, ponieważ prawo w Pensylwanii jest tak skonstruowane, że wniesienie oskarżenia przeciwko świadkom ataku, którzy nie interweniowali, jest niezwykle trudne.

35-letni Fiston Ngoya został oskarżony o gwałt, napaść na tle seksualnym i nieprzyzwoite zachowanie wobec drugiej osoby bez jej zgody. Lokalne władze przekazały, że mężczyzna jest bezdomny i nie miał przy sobie broni. Trafił do aresztu w hrabstwie Delaware. Sąd wyznaczył kaucję w wysokości 180 000 dolarów.

RadioZET.pl/"New York Times"