Zamknij

Tajemniczy obiekt na pustyni w USA. Zauważono go podczas liczenia owiec

25.11.2020 15:10
monolit na pustyni w Utah
fot. Utah Department of Public Safety/Associated Press/East News

Nietypowy obiekt odkryto na pustyni w Utah. Metalowy monolit załoga helikoptera dostrzegła podczas liczenia owiec. - To była najdziwniejsza rzecz, na jaką się natknąłem przez wszystkie lata - mówił pilot Bret Hutchings, cytowany przez BBC.

Niezwykły metalowy wielościan zauważyła załoga helikoptera podczas liczenia owiec. Ponad 3,5-metrowy srebrny i błyszczący monolit osadzony jest na południowo-wschodnim obszarze stanu Utah. Otaczają go czerwone skały. 

Zobacz także

Metalowy monolit na pustyni w Utah. Nikt nie wie, skąd się wziął

Jako pierwszy niecodzienne zjawisko zobaczył biolog zajmujący się liczeniem owiec, który postanowił niezwykły posąg zobaczyć z bliska. Zgodnie z relacją pilota helikoptera Breta Hutchingsa, cytowanego przez BBC, zaczął krzyczeć do załogi: "Zawróć, tam coś jest".

Hutchings w rozmowie z lokalnym kanałem informacyjnym KSLTV nie ukrywał swojego zaskoczenia. - To była najdziwniejsza rzecz, na jaką się natknąłem przez te wszystkie lata. Nietypowy obiekt wyglądał, jakby nie znalazł się tam przypadkowo. Według pilota może być to instalacja umieszczona na pustyni przez "jakiegoś artystę nowofalowego" lub fana filmu Stanleya Kubricka "2001: Odyseja kosmiczna".

Jak podaje BBC, Biuro Bezpieczeństwa Publicznego w Utah zdjęcia metalowego obiektu opublikowało w zeszłym tygodniu. Teraz władze ustalą, czy należy w tej sprawie "przeprowadzić dalsze dochodzenie". „Instalowanie konstrukcji lub dzieł sztuki bez zezwolenia na terenach publicznych zarządzanych przez władze federalne, bez względu na to, z jakiej planety pochodzisz, jest nielegalne” - poinformowano. Nie ujawniono także dokładnej lokalizacji monolitu, w obawie, że odkrywcy mogą spróbować go odszukać i „utknąć" w tamtej okolicy.

Tymczasem na Twitterze rozgorzała dyskusja, czym jest metalowa konstrukcja. Niektórzy wskazują, że przypomina późne prace artysty tworzącego w nurcie minimalizmu Johna McCrackena. Nie brakuje także głosów, że to świadectwo istot pozaziemskich.

Zobacz także

RadioZET.pl/BBC