Tragedia na polu golfowym. Nie żyje 6-letnia dziewczynka

18.07.2019 16:48
Pole
fot. Shutterstock

6-letnia Aria zmarła po tym, jak trafiła do szpitala wskutek uderzenia piłeczką golfową w kark. Jego siła była tak duża, że dziecka, pomimo podjętych wysiłków lekarzy, nie udało się uratować. 

Do tragedii doszło na polu golfowym w miejscowości Orem w amerykańskim stanie Utah. Arię Hill piłeczka uderzona przez jej ojca przypadkowo trafiła w kark. Siła uderzenia była tak duża, że 6-latka trafiła do szpitala w stanie krytycznym, ale pomimo działań podjętych ze strony lekarzy, nie udało jej się uratować. 

Policja wszczęła śledztwo w sprawie jej śmierci, ale wszystko wskazuje na to, że był to po po prostu przypadek. Rodzina Arii utworzyła na portalu GoFundMe zbiórkę pieniędzy na uroczystość pogrzebową. Zebrali już prawie 30 tysięcy dolarów. 

Zobacz także

- Jesteśmy bardzo wdzięczni za wsparcie i modlitwy w tym trudnym dla nas czasie. Aria była najsympatyczniejszą dziewczynką na świecie. W naszych sercach jest ogromna dziura, którą zabrała ze sobą do nieba. Leć wysoko mój mały aniołku - skomentowała w rozmowie z radiem KSL matka dziewczynki (cytata za: wp.pl). 

RadioZET.pl/wp.pl/Twitter