19-latka znaleziona we krwi na poboczu. Przed śmiercią wskazała swoich oprawców

Redakcja
14.02.2018 17:17
Zbrodnia
fot. Facebook

Gdy 19-latka wsiadała z dwójką przyjaciół do samochodu, nie mogła przewidzieć, jak tragicznie się to dla niej skończy. Jeszcze tego samego dnia zmarła w wyniku ciosów nożem i obrażeń, spowodowanych pobiciem. Przed śmiercią ujawniła, kto jest sprawcą tej zbrodni. 

Ta przerażająca historia wstrząsnęła niewielkim Livemore w Kalifornii. 19-letnia Lizette Andrea Cuesta została znaleziona zakrwawiona na poboczu drogi w pobliżu miasteczka, gdzie - jak się okazało - leżała od kilku godzin. Wcześniej udało jej się przejść w tym stanie kilkadziesiąt metrów.

Zobacz także

Znalazł ją przejeżdżający tam przypadkowo autem jej przyjaciel. Mężczyzna udzielił jej pomocy, okrywając kocem i towarzysząc aż do przyjazdu policji i pogotowia, które zabrało dziewczynę do szpitala. Tam jednak nie zdołano jej uratować - obrażenia po pobiciu były zbyt ciężkie.

Jak w ogóle do tego doszło? Otóż wcześniej wsiadła do samochodu z dwójką innych swoich przyjaciół: 19-letnim Davidem i jego dziewczyną 25-letnią Melissą. W aucie została brutalnie pobita i kilkukrotnie dźgnięta nożem, a następnie wysadzona na poboczu.

Zobacz także

Przed śmiercią wyjawiła nazwiska swoich oprawców. Policja szybko ich zatrzymała. Obydwojgu postawiono już zarzut zabójstwo, trafili także do aresztu. Motywy zbrodni nie są jeszcze znane.

RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP