USA. Planował zamach w dniu wyborów. Chciał zabić najwyższe władze

11.10.2018 19:37

Śledczy z Nowego Jorku zatrzymali 56-latka, który miał przygotowywać zamach bombowy w dniu wyborów do amerykańskiego Kongresu. Ładunek wybuchowy, który przygotowywał i chciał zdetonować w centrum Waszyngtonu, odnaleziono w piwnicy jego domu. 

USA. Planował zamach bombowy w dniu wyborów fot. Marija Stojkovic/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podała agencja AP, prokuratorzy zarzucili mężczyźnie przygotowywanie 90-kilogramowej bomby, którą chciał podłożyć w National Mall - park w okolicy budynku Kapitolu w Waszyngtonie.

56-letni Paul Rosenfeld zdaniem śledczych planował zabić przedstawicieli najwyższych władz USA i doprowadzić do zmiany systemu politycznego, w którym rząd będzie pochodził z losowania, a nie wyborów.

We wtorek agenci Federalnego Biura Śledczego (FBI) przeszukali dom mężczyzny w mieście Tappan w stanie New Jersey. W nieruchomości znaleziono m.in. ładunek wybuchowy z czarnym prochem.

Rosenfeld podczas przesłuchania miał przyznać się do kupowania dużej ilości czarnego prochu przez internet i dostarczania ich na swój adres. Jeden z przedstawionych mu zarzutów dotyczy transportowania amunicji między stanami.

William Sweeney Jr., zastępcza dyrektora oddziału FBI w Nowym Jorku stwierdził, że gdyby spisek przygotowywany przez 56-latka został zrealizowany, to mógłby spowodować śmierć niewinnych przechodniów i spowodować olbrzymie zniszczenia. 

Wybory do Izby Reprezentantów oraz części składu Senatu USA zaplanowano na 6 listopada.

RadioZET.pl/AP/PTD

Oceń