Ukrywała zwłoki matki przez 1,5 miesiąca. Spała z nimi w pokoju i zakrywała je kocami

Redakcja
17.02.2019 11:15
Policja
fot. Shutterstock

Gdy jej matka zmarła, nie wyjawiła nikomu tego faktu, tylko ukrywała jej ciało przez kolejne 44 dni. Obawiała się bowiem, że zostanie oskarżona o spowodowanie jej śmierci. Teraz 55-letni Amerykanka stanie przed sądem. 

Ta makabryczna historia, którą - powołując się na lokalne media - opisuje Polsat News, wydarzyła się w Bristolu w amerykańskim stanie Wirginia. 78-letnia kobieta zmarła tuż przed Nowy Rokiem. Mieszkająca z nią córka próbowała ją reanimować, ale bezskutecznie.

55-latka, zamiast zgłosić śmierć matki odpowiednim organom, przez kolejne 1,5 miesiąca ukrywała ten fakt. Nikogo nie wpuszczała do domu, ciało przykrywała kolejnymi kocami (w sumie ponad 60), a odór rozkładających się zwłok maskowała odświeżaczami powietrza. Spała również w tym samym pomieszczeniu.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Prawdę odkrył jeden z krewnych, któremu po wielu dniach bezskutecznych prób skontaktowania się z 78-latką, udało się przedostać do domu przez okno. Wtedy też zawiadomił organy ścigania.

Zobacz także

Jak tłumaczyła się córka? Twierdziła, że zataiła prawdę w obawie, że zostanie oskarżona o spowodowanie śmierci. Teraz za ukrywanie zwłok grozi do 5 lat pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości 2,5 tys. dolarów. 

RadioZET.pl/polsatnews.pl/MP