Trump z dorocznym orędziem o stanie państwa. TO zdjęcie przejdzie do historii

Redakcja
06.02.2019 08:27
Trump z dorocznym orędziem o stanie państwa. TO zdjęcie przejdzie do historii

Prezydent Donald Trump wygłosił we wtorek w Kongresie USA doroczne orędzie o stanie państwa. Jak podkreślił, porządek jego wystąpienia nie jest podyktowany logiką partyjną, ale interesami narodu. „Apeluję, byście wybrali wielkość Ameryki” – powiedział. Do historii przejdzie jednak przede wszystkim pewna fotografia z Nancy Pelosi w roli głównej, wykonana przez Douga Millsa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wbrew zapowiedziom i oczekiwaniom mediów wystąpienie Donalda Trumpa nie było konfrontacyjne. Szef państwa apelował o jedność i solidarność, a także współpracę Partii Demokratycznej i Republikańskiej w obliczu wyzwań stojących przed Stanami Zjednoczonymi.

Przemowę przerywał krótkim przedstawieniem kolejnych gości, wśród których byli weterani II wojny światowej, żydowski więzień obozu koncentracyjnego w Dachau, kilkuletnia dziewczynka chora na raka i byli więźniowie skazani za przestępstwa narkotykowe, którzy przeszli udaną resocjalizację.

Trump wygłosił orędzie podczas połączonej sesji obu izb Kongresu w Waszyngtonie. Pierwotnie wystąpienie planowano na 29 stycznia, ale zostało ono przełożone w związku z shutdownem, czyli częściowym zawieszeniem pracy rządu federalnego.

„Będę mieć ten mur”

W orędziu Donald Trump podkreślił, że chce, by do USA przybywali migranci „w jak największej liczbie”, ale – jak dodał – przybywali legalnie. To właśnie migracji i budowie muru na granicy z Meksykiem poświęcił Trump pierwszą, dłuższą część swojego orędzia. Zaapelował m.in. do przedstawicieli obu partii, by wznieśli się ponad podziały i bronili południowej granicy USA, która „stała się bardzo niebezpieczna”, choćby przez – jak podkreślał – nielegalny przemyt narkotyków.

Trump podkreślał zależność między nielegalną imigracją a wzrostem przemocy wobec kobiet i dzieci oraz wykorzystywaniem seksualnym nieletnich i gwałtami. Stwierdził też, że problem zagrożeń wynikających z nielegalnej imigracji nie jest właściwie rozumiany przez amerykańską klasę polityczną, a zwłaszcza – przez jego oponentów.

Zobacz także

– Przymykanie oczu na problemy wynikające z nielegalnej imigracji nie ma nic wspólnego ze współczuciem, jak głoszą, ale jest okrucieństwem. […] Żyjący w dobrobycie politycy i różni filantropi naciskają, by otworzyć granice, podczas gdy sami wiodą spokojne życie w swych posiadłościach odgrodzonych murami i bramami pilnowanymi przez strażników – wskazał Trump.

„Będę mieć ten mur” – oświadczył Trump, podsumowując tę część wystąpienia.

Kolejne spotkanie z Kim Dzong Unem jeszcze w lutym

W części poświęconej sprawom zagranicznym Donald Trump potwierdził, że jego kolejne spotkanie z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem zaplanowane jest na 27-28 lutego w Wietnamie.

– Kierunek transformacji politycznej i gospodarczej, jaki wybrał dla siebie Wietnam, mógłby być wzorem do naśladowania dla komunistycznej Korei Północnej – zasugerował Trump.

Swoje kontakty z przywódcą KRLD określił jako bardzo dobre. Zarazem zasygnalizował, że rokowania są w stadium początkowym.  „Przed nami jeszcze dużo pracy” – wskazał.

Odniósł się też do decyzji o wycofaniu USA z układu INF.

Zobacz także

– Nie będziemy nikogo przepraszać za to, że dbamy o własne interesy. Nie mieliśmy wyboru. Podczas gdy my realizowaliśmy założenia układu […], to Rosja nieustannie, świadomie łamała jego postanowienia – podkreślił Trump.

Prezydent USA nie wykluczył, że możliwe jest zawarcie jakiegoś nowego układu, a nawet rozszerzenie formatu rozmów o Chiny.

Zdjęcie, które przejdzie do historii

Tymczasem amerykańskie media zwracają uwagę na jeszcze jeden szczególny moment orędzia, uchwycony przez fotografa Douga Millsa. To moment oklasków od Demokratki i przeciwniczki polityki Trumpa, spikerki Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Oklasków, które przez w amerykańskich mediach nazywane są wprost „trollowaniem” Donalda Trumpa.

Na zdjęciu widać, jak prezydent odwraca się w kierunku Pelosi, a ta z wyprostowanymi rękami i dość sarkastyczną miną bije Trumpowi brawo. Na zdjęcie zwróciły uwagę największe stacje i portale w USA, a internauci już stworzyli na jego podstawie dziesiątki memów.

RadioZET.pl/PAP/Time/JŚ