Zamknij

Nowożeńcy zginęli w podróży poślubnej. Rozbił się ich helikopter

Redakcja
27.02.2018 19:03
Nowożeńcy zginęli w podróży poślubnej. Rozbił się ich helikopter
fot. Twitter

Krótko trwało małżeństwo Ellie i Jonathana Udall z Wielkiej Brytanii. Para poleciała w podróż poślubną do USA, gdzie ich helikopter roztrzaskał się o skały Wielkiego Kanionu. Byli na wycieczce z grupą znajomych. Tylko jedna osoba przeżyła.

Młode małżeństwo zaraz po swoim ślubie wraz z grupą przyjaciół udało się w długo wyczekiwaną podróż do USA. Wraz z nowożeńcami polecieli: Stuart Hill ze swoją partnerką, 39-letnią Jennifer Barham, jego brat, 32-letni Jason Hill ze swoją ukochaną, 27-letnia Becky Dobson. Poza podróżą poślubną grupa miała świętować w Las Vegas urodziny przyjaciela nowożeńców.

Lecieli nad Wielkim Kanionem

10 lutego wynajęli wspólnie helikopter, aby móc zobaczyć Wielki Kanion z lotu ptaka. Niestety maszyna krótko po starcie runęła na ziemię i zajęła się ogniem. Poza Jennifer Barham wszyscy zginęli.

Wyszły z helikoptera tuż przed wybuchem

Świadkowie katastrofy w rozmowie z mediami relacjonowali, że kobietom udało się wydostać z płonącego helikoptera tuż przed wybuchem. — Błądziły po skałach w szoku, a ich ubrania płonęły — czytamy. Ratownicy dali radę dostać się na miejsce dopiero po 6 godzinach. Do tego czasu rannymi opiekowali się turyści. Przez dwa tygodnie lekarze walczyli o życie nowożeńców. Niestety oboje zmarli. Najpierw Jonathan, a po nim jego żona Ellie.

Galeria zdjęć Ellie i Jonathana Udall i ich bliskich, którzy też zginęli w katastrofie:

Na nagraniu widać pasażerkę helikoptera oddalającą się od płonącej maszyny:

RadioZET.pl/thesun.co.uk/Fakt24.pl/strz