Zamknij

W strzelaninie na przystanku zginął 16-latek. "Nigdy już nie będzie w szkole"

23.09.2021 06:42
Strzelanina w Louisville, zginął 16-latek
fot. FR171764 AP/Associated Press/East News, zdj. ilustracyjne

16-letni licealista zginął, a dwoje kolejnych nastolatków zostało rannych po strzelaninie na przystanku dla autobusów szkolnych w Louisville w USA - podały w środę lokalne władze. Jedna osoba trafiła do szpitala. Szef policji w tym stanie apeluje, by szkół publicznych strzegli funkcjonariusze policji.

Strzelanina w USA, w stanie Kentucky. Do tragedii doszło ok. godz. 6.30 czasu lokalnego, gdy na przystanku stała spora grupa uczniów, czekających na autobus szkolny.

W pewnym momencie na chodnik wjechał samochód, z którego padły strzały. Napastnicy szybko odjechali i do tej pory nikt nie został zatrzymany.

USA. W strzelaninie na przystanku autobusowym zginął 16-letni uczeń. "Nigdy już w szkole nie będzie" 

Policja i FBI z Louisville opublikowały w mediach społecznościowych zdjęcie ciemnoszarego Jeepa i zwróciły się do miejscowej społeczności o pomoc w jego odnalezieniu. Pojazd posiadał tablice rejestracyjne stanu Illinois.

Burmistrz Louisville Greg Fischer powiedział, że strzelanina naruszyła "świętą przestrzeń", mając na myśli strefę przeznaczoną dla uczniów. – Nastolatek, który powinien być dzisiaj w szkole, nigdy już tam nie będzie – powiedział. I wspomniał, że było to już 145. zabójstwo w mieście w tym roku.

Szefowa miejscowej policji Erika Shields zasugerowała, że strzelanina może być związana z działalnością młodocianych gangów w tym mieście. – W rzeczywistości mamy do czynienia z bardzo trudnymi problemami, związanymi z istnieniem gangów – powiedziała Shields. Podkreśliła jednak, że jej zdaniem ofiara nie była członkiem żadnego gangu, a przypadkową ofiarą ich działalności. Zaapelowała o lepszą ochronę szkół w hrabstwie Jefferson – by strzegli je policjanci.

RadioZET.pl/Courier Journal/