USA: 16-latek otworzył ogień w szkole. Ofiary mają 14 i 16 lat

14.11.2019 18:39
Santa Clarita
fot. AP/Associated Press/East News

Strzelanina na terenie szkoły średniej w mieście Santa Clarita w południowej Kalifornii. Napastnik postrzelił pięć osób oraz siebie. Dwie osoby zmarły.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w Saugus High School, ok. 50 km na północny wschód od Los Angeles. Amerykańskie media informują, że napastnik otworzył ogień kilka minut przed rozpoczęciem lekcji.

Ofiary śmiertelne to 16-letnia dziewczyna i 14-letni chłopiec. W dwóch miejscowych szpitalach przebywają jeszcze dwie dziewczyny w wieku 14 i 15 lat oraz drugi 14-latek.

Szeryf hrabstwa Los Angeles Alex Villanueva przekazał, że napastnik, który ma 16 lat, został schwytany i także przebywa w szpitalu. Jego stan jest ciężki, bowiem, jak piszą agencje, postrzelił się w głowę.

Według służb podejrzany, ubrany na czarno mężczyzna o azjatyckich rysach twarzy, był widziany na terenie szkoły.

Zobacz także

- Byłam bardzo przerażona. Trzęsłam się - mówiła jedna z uczennic, której wypowiedź pokazała telewizja NBC. Jak dodała, widziała zakrwawioną osobę leżącą na ziemi. Wyjaśniła, że w pewnym momencie ludzie zaczęli w panice uciekać, a ona skryła się pod stołem, gdzie czekała na przyjazd policji.

Inna z uczennic powiedziała, że w szkole słychać było pięć strzałów, a kilku jej przyjaciół ukrywało się w szafie.

RadioZET.pl/PAP