Rodzina przeżyła istny horror. Ich piwnica tonęła we krwi. Wszędzie były kości

19.10.2019 13:46
Krew w piwnicy
fot. HuffPost

To nie scenariusz filmu grozy, a prawdziwa historia, która przydarzyła się rodzinie Nicka Lestina z Iowa w USA. Gdy pewnego dnia domownicy weszli do swojej piwnicy, okazało się, że jest ona wypełniona krwią, tłuszczem i resztkami kości.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pierwsze oznaki, że coś niepokojącego dzieje się w domu, pojawiły się kilka tygodni temu, kiedy z urządzenia do usuwania nadmiaru wody zaczął sączyć się tajemniczy, czerwony płyn. Nick Lestin nie wiedział co to jest, ale nieszczególnie przejął się dziwnym zjawiskiem.

Zobacz także

Jak się później okazało, sprawa była bardzo poważna i nie należało jej lekceważyć. Gdy pewnego dnia Lestin zszedł do swojej piwnicy, przeżył szok. W pomieszczeniu wszędzie była krew, tłuszcz i kości. Przerażony mężczyzna był zmuszony uciekać ze swojego domu wraz z rodziną.

Skąd wzięła się krew i kości? Okazało się, że wszystko pochodziło ze znajdującej się tuż obok fabryki mięsa. Według służb, zablokował się tam odpływ nieczystości i wszystkie spłynęły do pobliskiego domu.

- Bierzemy za to odpowiedzialność ale to nie była nasza wina. Nie przelaliśmy tej krwi celowo, nie chcieliśmy, żeby tak się stało. Współczujemy im – powiedziała Kaitlin Dahl, współwłaścicielka fabryki.

Zobacz także

Firma zapewniła, że pokryje część kosztów usunięcia nieczystości. Krew i zwierzęce szczątki stwarzały bardzo duże zagrożenie biologiczne.

RadioZET.pl/ HuffPost