Weszła do kościoła z bronią, grożąc wszystkim śmiercią. Na rękach miała dziecko

Redakcja
23.04.2019 14:51
Weszła do kościoła z bronią, grożąc wszystkim śmiercią. Na rękach miała dziecko
fot. ABC7

Do kościoła Tsidkenu w San Diego wtargnęła uzbrojona kobieta. Na rękach trzymała 10-miesięczne dziecko. W pewnym momencie stanęła przed ołtarzem i wymachując bronią, zaczęła grozić wiernym śmiercią. Krzyczała, że „wszyscy trafią do piekła”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w kościele San Diego podczas wielkanocnej mszy. Jak podał portal abc7, 31-letnia kobieta stanęła przed ołtarzem i wymachując pistoletem, krzyczała, że wysadzi kościół.

Zobacz także

Na rękach przez cały czas trzymała 10-miesięczne dziecko. Zgromadzeni w kościele mogli usłyszeć m.in. że wszyscy trafią do piekła.

W biustonoszu miała kolejny pistolet

W pewnym momencie kobieta zaczęła grozić także dziecku. Ludzie nie pozostali jednak bierni. Mimo zagrożenia kilka osób zdecydowało się obezwładnić 31-latkę. Po kilku minutach na miejscu zjawiła się policja.

Zobacz także

– Po tym, jak kobieta przystawiła lufę pistoletu do główki dziecka, jeden ze starszych panów wyrwał jej broń z dłoni, w chwilę później kilku mężczyzn ją obezwładniło – relacjonuje świadek zdarzenia.

Zobacz także

Okazało się, że w biustonoszu miała kolejny pistolet. Był on jednak rozładowany.

Policja aresztowała kobietę. Okazało się, że pracowała jako dziennikarka NBC 7 w San Diego. Służyła także w Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych.

 

RadioZET.pl/ABC7