Zamknij

Zawaliła się ściana długości boiska i dach magazynu. "Wypadek z dużą liczbą ofiar"

11.12.2021 13:59

W tornadach, jakie nawiedziły środkową część Stanów Zjednoczonych w nocy z piątku na sobotę, mogło zginąć nawet 50 osób - podał w sobotę "Washington Post". W Edwardsville w stanie Illinois żywioł spowodował poważne uszkodzenie magazynu i biura spedycji firmy Amazon. Pod gruzami uwięzieni są ludzie - informują lokalne media. 

hala Amazona
fot. AP/Associated Press/East News

Tornada nawiedziły USA. W kataklizmie mogło zginąć nawet 50 osób. "Washington Post" cytuje wypowiedź gubernatora stanu Kentucky Andy'ego Besheara, który ocenił, że bilans może być jeszcze wyższy. - Doniesienia z miejsc dotkniętych kataklizmem rozdzierają serce - powiedział Beshear w rozmowie z lokalną stacją telewizyjną WLKY w sobotę rano. - Największym wyzwaniem w chwili obecnej jest ustalenie, czy wichury będą trwać nadal, czy też ustaną - dodał.

Tornado przeszło przez cztery stany USA. "Najdłuższe w nowożytnej historii USA"

Trąba powietrzna, która przeszła przez terytorium czterech stanów, była wyjątkowo długotrwała i mocna jak na tę porę roku - podkreślają meteorolodzy. Najbardziej dała się ona we znaki w Monette w stanie Arkansas i w Mayfield w stanie Kentucky, gdzie zawitała po pokonaniu 386 km. - Było to najdłużej, bez przerwy trwające tornado, jakie odnotowano w nowożytnej historii USA - pisze 'Washington Post".

W Edwardsville w stanie Illinois tornado poważnie uszkodziło magazyny i biuro spedycji firmy Amazon. Pojawiły się doniesienia o rannych lub uwięzionych ludziach po zawaleniu się dachu budynku. Oddział Agencji Zarządzania Kryzysowego w Colinsville w stanie Illinois przekazał, że był to "wypadek z dużą liczbą ofiar". Na razie nie podano szczegółów na temat poszkodowanych.

Zawaliła się ściana długości boiska piłkarskiego i dach magazynu. Media podają, że w środku uwięzionych mogły zostać dziesiątki pracowników. Według stacji Fox 2 w budynku przebywało od 50 do 100 pracowników. "Modlę się za osoby z Edwardsville. Skontaktowałem się z burmistrzem miasta i zaoferowałem pomoc ze strony stanu" - poinformował na Twitterze gubernator Illinois J. B. Pritzker.

Jedna osoba zginęła, a pięć innych zostało rannych w zawalonym domu opieki Monette Manor (Arkansas) w pobliżu granicy z Tennessee. Znajdowały się tam miejsca dla 86 pensjonariuszy. Ekipy ratunkowe, które przybyły do Monette Manor, mówiły o licznych zniszczeniach w mieście.

W większości miast czterech stanów dotkniętych wichurami: Arkansas, Tennessee, Missouri i Illinois ogłoszono stan alarmowy, apelując do mieszkańców, by poszukali bezpiecznego schronienia. Rzeczniczka urzędu ds. zarządzania kryzysowego w stanie Kentucky podała w sobotę rano, że na razie nie sposób dokonać bilansu ofiar i zniszczeń. Rzecznik podobnego urzędu w stanie Tennessee Dean Flener poinformował z kolei o trzech ofiarach, z których dwie zginęło w hrabstwie Lake, a jedna w hrabstwie Obion.

RadioZET.pl/PAP/AFP/Fox News