Ujawniono ostatnie słowa saudyjskiego dziennikarza

Redakcja
10.12.2018 14:26
Ujawniono ostatnie słowa saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego
fot. YASIN AKGUL/AFP/East News

„Nie mogę oddychać” – takie miały być ostatnie słowa dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego, który zginął na terenie saudyjskiego konsulatu w Istambule. CNN ujawniło transkrypcję z nagrania audio dokumentującego zbrodnię.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Jak podało CNN, nagranie rozpoczyna się w momencie, kiedy Chaszodżdżiego 2 października wchodzi do konsulatu saudyjskiego w tureckim Istambule. Dziennikarz i felietonista „The Washington Post”, który otwarcie krytykował saudyjskiego następcę tronu Muhammada ibn Salmana, miał załatwić formalności związane ze ślubem ze swoją narzeczoną.

Rutynowe spotkanie miało spokojny przebieg do czasu, kiedy Chaszodżdżi rozpoznał jednego ze świadków rozmowy. Z analizy nagrań wynika, że był to Maher Abdulaziz Mutreb – były saudyjski dyplomata oraz oficer wywiadu pracujący dla następcy tronu Arabii. 

Zobacz także

Miał on powiedzieć „wracasz” do dziennikarza, na co odpowiedział: „Nie możesz tego zrobić. Ludzie czekają na zewnątrz”. Chaszodżdżi mówił wtedy m.in. o swojej narzeczonej, która czekała na niego przed konsulatem. 

Transkrypcja nagrania wskazuje, że później grupa mężczyzn rzuciła się na dziennikarza. Ofiara przed śmiercią kilkakrotnie krzyczała: „Nie mogę oddychać!” Na nagraniu słuchać również dźwięk piły mechanicznej, którą użyto do rozczłonkowania ciała Chaszodżdżiego. 

Sprawcom morderstwa instrukcje miał dawać dr Salaha Muhammada al-Tubaiqi, szef medycyny sądowej w saudyjskim ministerstwie spraw wewnętrznych, który został rozpoznany na nagraniu. Miał dawać on szokujące wskazówki, aby założyli słuchawki i słuchali muzyki przy rozczłonkowaniu ciała dziennikarza. 

Na nagraniu słychać, jak sprawcy morderstwa wykonują co najmniej kilka telefonów. Autentyczność nagrania telewizji CNN potwierdziły anonimowe źródła w Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA).

Zobacz także

Jako pierwsze nagranie zdobyła strona turecka, która przekazała je później swoim sojusznikom, w tym Stanom Zjednoczonym.

Władze saudyjskie przez długi czas twierdziły, że nie mają nic wspólnego z zaginięciem Chaszodżdżiego, ale ostatecznie przyznały, że doszło do zabójstwa.

Cały czas nie jest jasne, czy saudyjski następca tronu, książę Muhammad ibn Salman, zlecił bądź wiedział o planowanym zabójstwie. Choć część zabójców wywodzi się z bezpośredniego otoczenia księcia, Rijad utrzymuje, że zostało ono przeprowadzone bez jego wiedzy. Jednak według różnych doniesień medialnych CIA ma nagrania rozmów wskazujące, że było inaczej.

Turcja domaga się ekstradycji 18 podejrzanych w związku ze sprawą Chaszodżdżiego, w tym 15 domniemanych członków komanda, które dokonało zabójstwa. 15 listopada saudyjska prokuratura postawiła zarzuty 11 osobom bezpośrednio uczestniczącym w zabójstwie, z czego dla pięciu z nich zażądała kary śmierci.

Zobacz także

RadioZET.pl/CNN/PAP/PTD