Zamknij

Rosja otworzyła ogień do ukraińskich okrętów. Są ranni

Redakcja
25.11.2018 20:07

Ukraińska marynarka wojenna oskarża Rosję o atak na niektóre jej okręty. Dwie osoby zostały ranne -podano. Według najnowszych doniesień rosyjskie siły specjalne zajęły trzy okręty ukraińskie na Morzu Czarnym.

Rosja otworzyła ogień do ukraińskich okrętów. Są ranni
fot. AP/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ukraińska marynarka wojenna informuje, że Rosjanie otworzyli ogień do niektórych jej okrętów w Cieśninie Kerczeńskiej.

"Jeden z małych opancerzonych kutrów został ostrzelany przez Rosjan i trafiony" - podają Ukraińcy. Okręt utracił napęd, dwóch członków załogi zostało rannych.

Od rana w niedzielę Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa informowała, że trzy ukraińskie okręty (dwa kutry i holownik) naruszyły Konwencję Narodów Zjednoczonych o prawie morza, wpływając na wody terytorialne Rosji i zmierzając w kierunku Cieśniny Kerczeńskiej. Mówiła o prowokacji i zapowiadała podjęcie „niezbędnych środków bezpieczeństwa”.

Strona ukraińska podała z kolei, że to planowane, rutynowe przeniesienie statków z Morza Czarnego na Morze Azowskie przez Cieśninę Kerczeńską i także oskarżyła Rosję o „prowokację”. Jako dowód opublikowała wideo, na którym widać, jak jeden z rosyjskich statków uderza w ukraiński holownik. Nagranie krąży już w mediach społecznościowych.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko po niedzielnym incydencie w Cieśninie Kerczeńskiej jest w stałym kontakcie z Unią Europejską i NATO - informuje jego administracja. W specjalnym oświadczeniu prezydenckiej służby prasowej napisano:

"Uważamy najnowsze działania Federacji Rosyjskiej wobec okrętów marynarki wojennej Ukrainy za akt agresji, nakierowany na celowe eskalowanie przez Rosję sytuacji na Morzu Azowskim i w Cieśninie Kerczeńskiej".

Poroszenko zlecił Ministerstwu Spraw Zagranicznych, by o zajściu powiadomiło państwa grupy G7 i członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.

RadioZET.pl/PAP/RT/JŚ